Dzienne archiwum: 4 maja, 2026
lękamy się dróg
częściowo odkrytych wróżbą
rosnący w dół las
zamieszkują odmowne istoty
na chwilę
wypełniające się nami
jeśli śmierć istnieje
jest tylko chwilą
niemy film
jak przez dziurkę od klucza
uchwycony w dogasaniu świat
sprzed odsłonięcia
zanurzamy się sennie
w osobliwym punkcie drzwi
pośrodku równania
i nierówności wyrazów
może tylko uciąć
wyrosłą z głowy gałąź
podnieść liść
zawieruszony pośród myśli
jak wyschnięty zalążek
przytrzymać pod światło
pozaziemskiej wyroczni
i wyglądać jej
za zasłoną dnia
na którejś z kruchych dróg promieni
w odłamku chwili
bezmiar uniesień
między nami raj
niczym bagaż
na wątłych plecach
ostatniego tchnienia
Odczuwanie w innym wymiarze - duchowym...
Myślę, że tak. Jest to bardzo możliwe, a jeśli nie wspominać, to nadal odczuwać.
Piękny! Szkoda, że ukryta... Pozdrawiam :)
Król Jarosław to ciężkie połączenie, stąd te problemy.
Lubię Twoją poezję... Pozdrawiam :)
Nie tylko Księżyc nocą zachwyca... :)
Jeden z moich ulubionych 🤍
Dziękuję Pozdrawiam.
Dziękuje. Pozdrawiam.
dapoxetine sildenafil combination dapoxetine sildenafil combination
Pamiętam co mi powiedziałeś nie raz i już mnie nie kręcisz ;/
To smutne ale już mnie nic nie kręci.
Nine, das Genuk. De Sproch ist zu ende.
Nie, nie to miałam na myśli.