Kategoria: wiersze białe

Współczesne wiersze białe – wiersze nierymowane, ale zachowujące regularny rytm.

0

bieżąca aporia

kanki napełniane Bogiem
jak wodą z osadem
eupelagicznym pierwszych dusz

płacz ukryty w zenicie
zamkniętych gondoli
niesionych przez raj

w ciemności
u końca ramion
jeszcze raz
obierasz mnie ze szkieletu

❤️
2
👍
2
0
💡
1
1
📖
1
0

ciąg

mózg oblicza
we śnie ruch
cienia na skamieniałej twarzy

okrążam witrynę z okien
na świat
w pokoju z czasu

rozgęszczającego się
z twoim oddechem

do dna

❤️
3
👍
1
0
💡
0
1
📖
1
1

Czas boli wolniej

zniknęłam z twojego życia
nie bardzo się tym przejąłeś

to wiele mówi o tobie
nie zrzucisz już winy na mnie

nie myślę jak żyjesz teraz
staram się skupić na sobie

nie boję się samotności
to lepsze niż brak szacunku

zachowaj mnie w swej pamięci
bo życie szybko ucieka

i czas nas ciągle pogania
by umieć naprawdę kochać

kiedy do tego dorośniesz
ja będę tylko wspomnieniem

[ z cyklu- odchodzę od ciebie wierszami ]

❤️
3
👍
3
0
💡
0
0
📖
0
0

LAWENDOWA MIŁOŚĆ

Lawendowe pola przed nami
każde spojrzenie w ciebie jest czyste jak miód
niech kocham jak echo powraca
więc trwajmy tak razem bez tchu i lęku

świat jest
tylko teraz
niech w uściskach zastygnie
w tym oddechu ,
w tych splotach
gdzie zapach lawendowej łąki
miesza się z radością milczenia

przytul mocno
zostanie wspomnienie
głębokie westchnienie

i wiatr co rozgonił chmury nad głową
i niebo które było dziś między nami
i ziemia co od nami pulsuje

zostań tak blisko bez granic
bo w tym oddychaniu odnajduję życie

a w kocham moje ocalenie

❤️
0
👍
3
0
💡
0
0
📖
0
0

światełko

Mówią o mnie małe światełko
czy dlatego, że jestem delikatny?
a może dlatego ze odbijam blaskiem
i ze drżę przy lekkim wietrze.

Ach gdybym był dużym światłem
myślę sobie że nie drżałbym , świeciłbym mocniej
czy wtedy też mógłbym być delikatny jak mgła?

czy ja się boję?
Mam siłę żeby świecić jaśniej
czy jestem słaby?
Czy strach który tkwi we mnie
przesłania mi cały świat?
lecz to wcale nie znaczy,
że mimo ze jestem mały
nie potrafię świecić mocno i jasno

❤️
1
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
1

KRÓL

Żyłem jak chciałem
chciałem tak żyłem
usłysz moją historie jakże podobną do twojej
mój każdy krok,
każdy dzień pamiętam

nie patrze wstecz
tylko przyszłość się liczy
przeszłość nie ma znaczenia
to tytko mgła ulotna
ulotna jak myśl
może być jak kotwica która nie powala ruszyć z miejsca

na białej serwetce rozpostartej na stole
jak całun dla słów
zapisuję sens istnienia

to co nazwaliśmy wolnością
okazuje się ciasnym kręgiem
w którym każdy krok
był już dawno wydeptany przez kogoś innego

czy walczyć o przeszłość?
zrób to coś co przyniesie tobie ukojenie
nie zatrzymuj rzekę dłońmi
zaakceptuj to co nieuniknione

a refleksja szczera do bólu może być taka?
czy walczę o to by coś uzyskać
czy dlatego że boje się pustki , która zostanie
gdy przestanę myśleć?
A przecież chcę i myśleć i działać

❤️
2
👍
1
0
💡
4
1
📖
0
0

FAKT ISTNIENIA

Chcesz wytłumaczyć każdy gest i trud
jakbyś przed własnym cieniem uciekał

prawdziwa prawda milczy nie wymaga słów

to co autentyczne nie wymaga ozdobników
ani próby upiększania
osiąga swoją pełnię
kiedy nie trzeba już mówić
bo wszystko jest wypowiedziane
przez sam fakt istnienia

❤️
1
👍
2
0
💡
0
0
📖
0
Bezsenność | z 6

Bezsenność

Bezsenność

Ludzie cierpiący na bezsenność
są latarniami
wskazującymi drogę
do tajemnicy wnętrza.

Na jedenastym piętrze
betonowego bunkra
włączają energooszczędną żarówkę
i pilnują spokoju miasta.

Dają znać
jadącym nocnymi autobusami
przez Polskę,
że życie toczy się ,
mimo wyłączonej sygnalizacji świetlnej.

Ludzie cierpiący na bezsenność
wysyłają sygnał
do ludzkiej duszy.

Ich bezgłośne wołanie
pozostaje bez odzewu.

Świat śpi.

foto – moje

❤️
3
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
12