Kategoria: myśli

0

Sierp i eń

Czerwone dachy
Wiatr,
który przeszywa wnętrze
Zapach…
Mieszanka ciepła, przypraw
i nostalgii
Pustynnie i orzeźwiająco
Chwilowa cisza
i odgłosy miasta
To nie jest
żadna światowa klisza
To tylko
blok
Znajome podwórko
I zwykły czas
(…)

❤️
0
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
0

Bywają dni
kiedy nie musisz nic tłumaczyć
Wystarczy, że oddychasz
(Dbaj o siebie)

❤️
2
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

(..?)

Ostatni zimny łyk
Ślady po kawie
na filiżance,
Wiatrak,
który ochładza powietrze
Książka,
którą tak trudno czytać
Łzawiące oczy,
Popękane stopy,
Gorzki smak,

A przede mną słowa
“Cała piękna jesteś przyjaciółko moja
i nie ma w tobie skazy”

Dasz wiarę?

❤️
2
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

O niczym (…)

Krem do rąk
o zapachu wiśni,
Earl Grey
w powietrzu,

Oddech (…)

Nie wszystko
musi mieć nazwę
Te chwile,
momenty zatrzymania
One są
nagie
(tzn. ubrane)
Tylko
nie w fikcję
A
w prawdę

❤️
2
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

Listy

Wiatr morski porwał listy
Teraz fruwają, jak ptaki po niebie
Może kiedyś, gdy wiatr ucichnie
Z nieba spadną wprost do rąk…

(insp. Adiunkt :))

❤️
5
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

A na imię jej – Wdzięczność

O zachodzie słońca, już od samego patrzenia
łagodnieje wnętrze.
Trudno nazwać ten stan, gdy ta pomarańczowo-różowa poświata otula serce.

Momenty, chwile, krótkie kadry – niczym mgła, nachodzą, przenikają i odchodzą “gdzieś tam głęboko” – by o wschodzie słońca wstać, ponownie przyciągnąć źrenice, przyjąć ten dar, spacerem przejść przez wnętrze (…)

Jesteśmy w drodze, każdego dnia.
A o zachodzie słońca, już od samego patrzenia łagodnieje wnętrze (…)

❤️
2
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
3

Droga..

Dalej mogłem być robiąc, a nie marząc..

❤️
2
👍
1
0
💡
0
1
📖
0
6

Sen..

Jak śmierć jest snem,to czym jest sen..?
Lubię spać..

❤️
2
👍
1
0
💡
0
2
📖
0
123431