Kategoria: proza poetycka

punktem wyjścia jest proza (epika/opowieść), ale nasączona językiem poezji

0

BOGINI ZNIEWOLENIA

BOGINI ZNIEWOLENIA

Światło dzienne drży
przefiltrowane przez gęste sito natrętnych sekwencji
przestrzeń staje się polem bitwy
to schizofrenia
bogini nieprzemijającego czasu

boli głowa boli ciało
zniewolony cały

obrazy myśli natręctwa
liczby nie przynoszą ocalenia
są tylko architekturą uwięzienia
bezdusznym rytmem
który odmierza ubywające siły

głowa pęcznieje od namiaru geometrii
każdy ruch kontur mebla każdy cień na ścianie
staje się osobną groźna instancją
domagającą się natychmiastowej interpretacji

męstwo istnienia rozpada się na drobne
jak nieprzystające do siebie ogniwa

myśli nie płyną
one wysypują się jak z taczki piach
tworząc labirynt między ziarnami
w którym własny głos brzmi jak szept intruza

wszystko dzieje się naraz
teraz w gęstym stłoczeniu obrazów
które nie znają pojęci zmierzchu ani odpoczynku

pozostaje trwanie na skraju gdzie granica między
obserwatorem
a chaosem
staje się cieńsza niż włos

❤️
2
👍
2
0
💡
0
0
📖
0
0

Zasady

Anna usłyszała dwa słowa: „znasz zasady”.
Wybrzmiały po raz trzeci, w odstępie trzydziestu lat. Odpuściła. Po raz pierwszy poddała się i powiedziała „OK”. Znała je od zawsze. Nie chcieli jej znać.

Później, ciemną nocą, przypominała sobie każdą myśl, każde słowo, każdy krzyk, każdy dźwięk. Nikt jej nie widział, jak zawsze.

Zasada pierwsza. Nie chcemy cię znać.
Zasada druga. Nigdy nie przyznawaj się, że nas znasz.
Zasada trzecia. Jesteś dla nas nikim.
Zasada czwarta. Cokolwiek się stanie, nie jesteśmy samarytanami.
Zasada piąta. Nie kłaniaj się. Nie odpowiemy.
Zasada szósta. Nie masz prawa liczyć na nic dobrego.
Zasada siódma. Nikt nie uwierzy w prawdę. Wszyscy uwierzą w ich kłamstwa.
Zasada ósma. Zrobią wszystko, aby cię zniszczyć.
Zasada dziewiąta. Nie miałaś prawa kończyć szkoły. To był wystarczający powód, by cię znienawidzić.
Zasada dziesiąta. Nie miałaś prawa mieć własnych poglądów, pytań, dociekań, marzeń i życia.

Podniosła ciężkie pióro i dopisała: OK.
Czas dostosować się do wymagań.

Zasada jedenasta. Zapomnij o nich, albo zgiń.
Zasada dwunasta. Nigdy się nie uginaj. Patrz prosto w oczy i idź. Skoro nie możesz być sercem – bądź skałą.

Odłożyła pióro i skamieniała.
Minęła ich na ulicy bez drgnięcia.
Marmurowa postać, której wyrwano wszystko.

❤️
4
👍
1
0
💡
0
0
📖
1