Miesięczne Archiwum: kwiecień 2026

1

drogi deszczu

w spiętrzonym cieniu
Hekate

jak spojrzenia widziane od środka

do lustra chwili
wpadają słońca
wszystkich dni

❤️
4
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
Cudowna podróż | c 0

Cudowna podróż

Cudowna podróż

Jeśli wierzyć Wikipedii, Selma Lagerlof napisała „Cudowną podróż” na zamówienie, jako podręcznik do nauki geografii Szwecji, oczywiście dla dzieci. Musiał być genialny, skoro przetłumaczona go na ponad 50 języków. „Cudowna…” ukazała się w 1907 roku, a pierwsze jej wydanie w języku polskim było w 1910. Niezwykle szybko jak na początek dwudziestego wieku. Od tego czasu napisano o niej bardzo dużo. Autorka w 1909 otrzymała literacką nagrodę Nobla i jako pierwsza kobieta została członkinią Akademii Szwedzkiej, przyznającej od 1901 właśnie Nobla w dziedzinie literatury. Czy można więc napisać coś nowego, odkrywczego o przedziwnej opowieści o podróży Nilsa, zamienionego w krasnoludka, niesionego na skrzydłach gąsiora Marcina przez Szwecję? Na pewno należy potwierdzić, że jest to książka genialna, niezwykły podręcznik pozwalający na poznanie swego kraju przez dzieci w czasach, kiedy internetu nie było, ba, kiedy wynalazek braci Lumiere, zwany filmem, dopiero raczkował.
Ubranie wiedzy w płaszcz legend i baśni nowością właściwie nie był nawet wówczas. Właśnie tego typu opowieści uczyły dzieci odpowiedniego zachowania, pokazywały świat „za górami, za lasami”. Baba Jaga z opowieści o Jasiu i Małgosi, spisanej w 1812 roku przez braci Grimm, nadal straszy dzieci i uczy – „Nie rozmawiaj z nieznajomymi”. Mądrość ważna do dziś. Utwór Lagerlof idzie o kilka kroków do przodu. Autorka umieszcza w nim opowieści związane bezpośrednio z obszarem Szwecji, który opisuje. Oprócz świata fantazji, jest również świat realny. Oto gęsiarka Aza i jej braciszek Mats szukają swego ojca. W czasie długiej wędrówki chłopiec umiera. Ale dobrzy ludzie wskazują dziewczynce kierunek dalszej wędrówki. Docieramy wraz z nią do Laponii. Patrzymy na ciężka pracę rybaków, poznajemy dobrych ludzi i odnajdujemy Jona Assarssona. Wzruszająca opowieść o miłości, tęsknocie i radości odnalezienia.
Po „Cudowną podróż” sięgnęłam będąc już … na emeryturze. Dlaczego tak późno? Jako dziecko przerażała mnie objętość książki, dwa duże tomy formatu prawie A4, stały na półce z baśniami w dzielnicowej bibliotece. Pani bibliotekarka wielokrotnie zachęcała mnie, bym wypożyczyła, bo warto, bo to piękna opowieść. A potem przestałam czytać baśnie, bo to obciach. Wiadomo człowiek był już w wyższych klasach szkoły podstawowej. Często patrzyłam na wznawiane wydania, czytałam o książce, ale po nią nie sięgałam.
Dobrze się stało. Jako dziecko zapewne nie uchwyciłabym pełnego sensu opowieści. Do nich trzeba po prostu dorosnąć lub czytać je powoli. Co jakiś czas jedną, dwie… Najlepiej gdyby robił to jakiś dorosły, który usypia dziecko czytaniem bajek. Jest wtedy czas na spokojne delektowanie się pięknym tekstem. Są bowiem utwory, które trzeba czytać tylko w dzieciństwie i takie, do których dziecko musi dorosnąć…

❤️
1
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
Bezsenność | z 6

Bezsenność

Bezsenność

Ludzie cierpiący na bezsenność
są latarniami
wskazującymi drogę
do tajemnicy wnętrza.

Na jedenastym piętrze
betonowego bunkra
włączają energooszczędną żarówkę
i pilnują spokoju miasta.

Dają znać
jadącym nocnymi autobusami
przez Polskę,
że życie toczy się ,
mimo wyłączonej sygnalizacji świetlnej.

Ludzie cierpiący na bezsenność
wysyłają sygnał
do ludzkiej duszy.

Ich bezgłośne wołanie
pozostaje bez odzewu.

Świat śpi.

foto – moje

❤️
3
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
0

Wyrwanie z biesa

To maleńkie dziecko które dopiero uczyło się pisać,
zostało okryte misternie utkanym kocem,
przez który nie prześwitywało nic z jego dotychczasowych pragnień.

Czarni panowie ubrani w wyrafinowane skóry z biesa uśmiechali się szyderczo
na wszelkie oznaki błogości i entuzjazmu.
Wiedzieli z jakiego powodu przyszli i po co, po czyją duszę.
Dziecko nie wiedziało.

Jego maleńki opór nie przesuwał ścian, pomimo iż wmawiano, że może przenosić góry.

Z czasem zmieniło wielkość i chociaż nadal nie mogło przenosić się w czasie,
przeniosło wymiar duszy, aby stąpała w wyznaczonej przestrzeni.
Hartowanie ciała niczym stali przyniosło inne od zamierzonych skutki.
Dusza wstała z krzesła, ciało obumarło. Na ziemi pozostała tylko stal,
niezdolna do reakcji spodziewanej przez wszystkich wichrzycieli.

Jedynym jej odpoczynkiem jest cisza, temperatura każdego dnia spada niżej.
Gdzie jest granica pomiędzy życiem a śmiercią, przejściem na inne tory?
Płomienie ognia, piekła, są tylko wspomnieniem. Teraz wszystko paruje,
tworząc mgłę unoszącą się ponad przestrzenią.

❤️
3
👍
1
0
💡
1
1
📖
1
Zdrowy świat | s 0

Zdrowy świat

Zdrowy świat

Uśmiech na twarzy.
Błysk w oku,
Lśniące zęby.
Regularny oddech.
Serce w normie.
Sprawne dłonie.
Nogi bez żylaków.
Miękkie stopy.

Mózg z zawartością
miłości
wyrozumiałości
i współczucia.

Pełny żołądek.
Wątroba bez skazy.

więcej moich utworów na https://www.czarownice.kosz.pl/opis-1-O_autorce.php

❤️
1
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

Sieć i morze ludzkich serc

Przychodzisz
mimo drzwi zamkniętych
Otwierasz po cichu,
cząstka po cząstce
Eksplozja serc (mimo, że głośna)
ma swój początek
nie w cyfrach
a w Twoim odbiciu

Jesteś, który jesteś

❤️
2
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

Misty (…)

Rozproszone ludzkie życie
ukryte w Twojej źrenicy
To nie światy równoległe?
To Twój świat
stworzony dla nas?
(…)
Nie wszyscy chcą iść drogą
pod okiem Mistrza
Wolność jest sztuką wyboru?

Mądre słowa – nie są mądrością
To tylko nasłuchiwanie
(niczym dudnienie na pustyni)

Ziemskie lekcje pokory

❤️
3
👍
1
0
💡
0
1
📖
0
12347