Miesięczne Archiwum: luty 2026

0

Post nie_bo

Niebo jest różowe
Tak wygląda początek
(…)
Wschodzące Słońce -Witaj!

❤️
2
👍
2
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
0

lazurowy świt oczu

codzien­ność
to łapa­nie chwil
które so­bie ce­nisz
by żyć

doznania skłaniają
do ciągłego kosztowania

pocieszenie
pobudza do dalszej drogi
by nie wystudzić serca

warkoczem słów
zaplata się najpiękniej

widzieć człowieka
jest dob­rze tak – by czasem
nie przy­bić mu rąk

dotykiem skrzydeł mów
sercem wyszeptaj

otwarte dłonie

❤️
7
👍
2
⭐
2
💡
1
❗
1
📖
0
0

Post nie_bo

Nie boję się spotkania z Miłością
Jej drugie imię, a może pierwsze
To Miło.sierdzie
Siadam razem z Nią (z Nim)
I słucham
(…)

Nie bój się spotkania z Miłością
Jej drugie imię, a może pierwsze
To Miło.sierdzie
Usiądź razem z Nią (z Nim)
I słuchaj
(…)

❤️
1
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
1

zamyślenie

ma się to co się kocha
mniej­sza o szczegóły
wte­dy wszys­tkim* to jest

co zap­ragnąłem w tobie
wzro­kiem zja­dam co dnia
chłonę każde spojrzenie

wpi­suję żar­tem powagą
niemym pragnieniem
między dłońmi bliskość

przepływa prze­ze mnie
jak me­lodia w s z y s t k o

wgry­zam się w te myśli
poczułem chłód i żar
drasnąłem zębem śmierć
przym­rużyła oczy

zro­zu­miała że kocham

od­puściła na potem

❤️
8
👍
2
⭐
1
💡
3
❗
1
📖
2
0

Post nie_bo

Przenikasz ludzkie serca
Twoim Wschodem Słońca
Tym na niebie
I tym, “gdzieś tam” głęboko
w nas
(…)
Wschodzące Słońce – Witaj!

❤️
1
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
0

Post nie_bo

Słyszałam dzisiaj śpiew
(co wypływa z serca)
Śpiewany fragment Słowa
(przeszedł spokojnie przez wnętrze)
Śpiewany fragment Słowa
przypomniał o tym, co najważniejsze
(…)
I wzruszył, poruszył
A łzy (…)
tak czysto, tak naturalnie
wyrażają wdzięczność
🧡

❤️
5
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
0

krawędź bieli

zawsze
gdy jes­teś w swoim świecie
dłonie przy­tulają moc­niej
ges­tem i mową umysłu najprościej

chwilą – wy­razić pragną wszys­tko
i słów nie pot­rze­ba gdy tak blisko
usta po­całun­kiem mówią
ro­zis­krzo­ne oczy każdy gest śledzą

gdy przym­knięte tą chwilą
jaszcze więcej mówią
i wciąż bez lęku do­tyk czują
na­wet to – cze­go już nie widzą

gdy ciągle jeszcze w bieli
po­woli wiat­rem zni­kam w czerni
w odcieniu – głębokiego wejrzenia
znowu podnoszę pierwsze
słowo
…
najważniejsze

❤️
7
👍
0
⭐
0
💡
2
❗
0
📖
2
0

zawsze… nie umiera nigdy

spóźnione bicie serc
nie dotyka prawdy

rozgrzesza tylko siebie
zamiera

nazbyt cenię uśmiech
nie potrzeba iskry
by ogień wzniecić

gdyż nad każdą głową
głęboko otwarte niebo
bez słów i szeptów

miłość przytulenia
n u c i

❤️
6
👍
0
⭐
1
💡
2
❗
1
📖
1
– 1 – 3 – 4 – 5 – 6 – 7 – 8 – 9 – 13 –