Oddech miasta
Oddech miasta
Moje miasto pachnie
czarną, spracowaną ziemią.
Jest w niej gleba,
która uprawiają rolnicy.
Do jej wnętrza wnika pył węglowy
– pozostałość po latach świetności.
Połączone ludzkim potem
stworzyły wałbrzyską jedność.
Tu nie walczy się o grunt.
Tu ziemia leży odłogiem.
Poorane biedaszybami pola
czekają na inwestorów.
Hałdy odpadów górniczych
nie zmienią już krajobrazu.
Jest taki, jak wczoraj,
przed laty, dawno temu.
Moje miasto pachnie
Moim świeżym oddechem.
Właśnie rzuciłam palenie,
zalepiłam dziury w zębach.
Wyleczyłam chore migdałki.
Poprawiłam stan krtani.
Oddycham lekko i swobodnie.
Oddycham swoim powietrzem.
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.