Haiku nie haiku
Latarni(a)k nocą
Jak kandelabr o zmroku –
Przynosi światło
współczesna twórczość literacka w świetle historii
Latarni(a)k nocą
Jak kandelabr o zmroku –
Przynosi światło
W każdą podróż zabieram Cię ze sobą
Do obcych miast, w deszczowe perony
Jesteś jak przystań podczas sztormów bezpieczna
Gdy błądzę wśród twarzy nieznajomych
Do walizki spakowana tęsknota
Położona na białej koszuli
Mimowolnie się do niej uśmiecham
I chciałbym się do Ciebie przytulić
Zabieram Twoje imię każdego poranka
Do kieszeni, jak list niewysłany
Choć między nami nie ma drogi na wprost
To jestem w Tobie wprost zakochany
Dobrze, że sny można zapamiętać
Które dają radość po samotnych nocach
Gdy mogę w nich szeptem powiedzieć
Jak bardzo Cię przecież kocham
I czekał będę na Ciebie już zawsze
Bez żalu i pustych obietnic
Ta miłość jest dla mnie jak oddech
Bo nawet kocham za Tobą tęsknić
odtwarzany moment
mieści więcej
ewentualności
zegar tkwi
w nim jak ostrze
naprzeciw zabliźnieniu
znikamy
w najmniejszej jednostce czasu
jak w drzwiach zbyt dużych
dla przestrzeni
pozaziemskiej agonii
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.
Miło Ciebie widzieć i czytać... Pozdrawiam :)