Na obrzeżach dziczy
Co jakiś czas, spacerując po puszczy albo jej obrzeżami, spotykam dzikie zwierzęta. Różnorakie. I te, które określane są mianem łagodnych, bezpiecznych, choć bezpośredni kontakt i dotyk mógłby się stać niebezpieczny, jak i te, do których zbliżać się jest niewskazane — te, które sieją wokół strach. Nigdy nie stanowiły niebezpieczeństwa dla odwiedzających ich dom czy też mieszkańców okolic. Może gdzieś, kiedyś, może w baśniach, legendach, może na skrajach większej, prawdziwej dziczy, do której wdarł się nieproszony człowiek. Może…
Tak więc spaceruję bezpiecznie po lesie, nie bojąc się dzikiego, który spogląda na mnie zaciekawionymi oczami, nie psując jednak jego spokoju, nie wchodząc dalej, do jego sypialni z której wygląda, uciekam przed każdym cieniem człowieka, przed zdziczałym psem oraz wypuszczonym z obejścia.
Nie, nie mam większych powodów, by bać się psów. Dają mi posłuch nawet wtedy, gdy je spotykam po raz pierwszy. Niemniej świadomość zagrożenia powoduje, iż zapalają się wszystkie lampki ostrzegawcze. „Nie bój się, lecz nie przekraczaj granicy ich strachu” — myślę i idę dalej, nie naruszając ich przestrzeni.
Szanuję zwierzęta, podobnie jak siebie. Dzięki temu współistniejemy. Znają mój zapach, decyzje, myśli. W zamian poznałam ich piękne oczy, spojrzenia, widziałam zaledwie z kilku metrów.
17.11.2025 r.
Dziennik osobisty pisany prozą poetycką.
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.