Dzienne archiwum: 12 listopada, 2025
Tam, gdzie ostatnie światło gaśnie,
Zatrzymam się — za granicą życia.
Cisza rozwinie skrzydła z cienia,
I spowije mnie białą jak całun mgłą.
Nie będzie imion, wspomnień, ani łez —
Tylko echa, blade jak porzucone modlitwy.
I w tej pustce, chłodnej jak marmur świątyni,
Rozumiem, że noc nie była końcem,
Lecz powrotem.
w gondoli został otwarty pamiętnik
niczym forma akcjonizmu w parku
rozrywki
pluszowe kostiumy –
różowy królik
parodiując przyjmuje na kanapie
leniwe pozy
pies
klęcząc obok
skomle przywiązany do dmuchanego drzewa
nagie ciało ocieram o kolce
futrzanego snu
by nie zdołał mnie znów zamknąć
w sobie
to tak jak ułożyc na sobie
wszystkie wiersze
prześwietlić
i uzyskać jeden
jasne przejście
pośród czarnych gwiazd
w głębi nici
ułożyć w stos
ponad horyzont
niewypowiedzianej nadziei
tak niewiele
by spojrzeć bezpiecznie
z ponad głowy
gdzie wypatruję twojej dłoni
niosącej słodycz
popiołu
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.