Dzienne archiwum: 12 listopada, 2025

2

Gdy …

Tam, gdzie ostatnie światło gaśnie,
Zatrzymam się — za granicą życia.
Cisza rozwinie skrzydła z cienia,
I spowije mnie białą jak całun mgłą.

Nie będzie imion, wspomnień, ani łez —
Tylko echa, blade jak porzucone modlitwy.
I w tej pustce, chłodnej jak marmur świątyni,
Rozumiem, że noc nie była końcem,

Lecz powrotem.

❤️
9
👍
0
⭐
1
💡
0
❗
0
📖
1
0

dom strachów

w gondoli został otwarty pamiętnik

niczym forma akcjonizmu w parku
rozrywki

pluszowe kostiumy –

różowy królik
parodiując przyjmuje na kanapie
leniwe pozy

pies
klęcząc obok
skomle przywiązany do dmuchanego drzewa

nagie ciało ocieram o kolce
futrzanego snu

by nie zdołał mnie znów zamknąć
w sobie

❤️
2
👍
2
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
0

Tour d’horizon

to tak jak ułożyc na sobie
wszystkie wiersze
prześwietlić

i uzyskać jeden
jasne przejście
pośród czarnych gwiazd
w głębi nici

ułożyć w stos
ponad horyzont
niewypowiedzianej nadziei

tak niewiele
by spojrzeć bezpiecznie
z ponad głowy

gdzie wypatruję twojej dłoni
niosącej słodycz
popiołu

❤️
3
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0