3 o świ(e)cie
aleja
białe oddechy pośród drzew
– zbierają czas
błyskając śmiercią
i znikąd pocieszenia
instrumenty płakałyby z bólu
gdyby mogły czuć
z każdej strony
możemy spaść
&
sami
różowy ptak nad miastem
atomowym
przypięty do nieba z grubych włókien
zwiniętego w komin
wymiany półoddechów
na słowo
w trzydzieści sekund
generujące światy
spośród których nie trzeba wybierać
&
tymczasowi
dalecy w bałaganie wydarzeń
pociągamy za nić
jak za rzekę
pełną odzwierciedleń drugiej strony
dostrzeżonych z opóźnieniem
zwierzętopodobnych
obojętnych na obiekty
poza ich światami
za które płacimy
zegarkami
Autorem wiersza "3 o świ(e)cie" – jest silvershadow. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.