Dzienne archiwum: 16 listopada, 2025

0

…

W dojrzewaniu, które tak naprawdę trwa całe życie, najfajniejsze jest to, że przychodzą takie momenty w których zdaję sobie sprawę, że się myliłam i dzisiaj zmieniam zdanie…Tak zmieniam, bo doświadczenie pozwoliło mi zobaczyć inną perspektywę (…)

To tak na okrągło mówiąc… (pisząc)
A idąc do brzegu: Jeżeli Pan Bóg pragnie mojego (naszego) ludzkiego szczęścia, a wierzę, że pragnie, to zwykłe przyznawanie się do tego, że nie wyrosłam z romantyzmu, niczego nie psuje w moim życiu (nie muszę go odrzucać).

Bo skoro Bóg jest Miłością, jest też Mądrością, a miłość (mądrość) pomaga nam być przy swoim sercu i jednocześnie widzieć szerzej, głębiej i w różnych odcieniach, bez radykalizmu, który tak czesto wykrzywia i bardzo zubaża to, co wciaż jest tajemnicą Bożego działania (…)

❤️
1
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
1
0

Malarz i Ona

malarz
patrzę na ciebie
i nie wiem, czy to włosy,
czy świt, który się w nich zaplątał

wszystko w tobie ma własne światło —
skóra, która wciąż pamięta lato,
ramiona, które obiecują schronienie
i uśmiech, co rozprasza szarość

to, co wiem o pięknie
robi się przy tobie bezradne

ale nie wiem jak mam cię namalować
twoje milczenie ma odcień ciepła
którego nie ma w żadnej palecie,
następna sekunda jest nowym kolorem
a oddech zmienia kształt światła
boję się, że jeśli mrugnę
to znikniesz

pędzel utrwaliłby tylko kłamstwo,
a farby są zbyt płochliwe
więc patrzę
jak przechodzi przez ciebie słońce.

ona

patrzył na mnie jak na światło
a ja czułam się taka zwyczajna –
trochę zmęczona, trochę głodna
i niepewna, czy chcę być kolorem

jego oczy były głośniejsze od słów
mówiły: “zostań”

a ja chciałam po prostu
żeby ktoś dostrzegł mnie bez ram

farby pachniały terpentyną i pyłem
pomyślałam, że sztuka
to może sposób, by się nie rozpaść

kiedy skończył
na płótnie została cisza –
a w niej ja,
bardziej prawdziwa niż ja sama

malarz

teraz jesteś w ciszy płótna
twoje włosy już nie poruszają się w świetle
a ja szukam w farbie
ciepła, które zgubiłem

na miejscu jest —
kolor, linia, kształt
tylko ciebie nie ma

i myślę, że może piękno
nie daje się zatrzymać,
lecz przechodzi przez człowieka
jak światło przez wodę,
i znika, zostawiając ślad,
którego nie da się domalować

więc stoję przed obrazem
jak przed wspomnieniem,
i uczę się
jak patrzeć –
żeby nie chcieć dotknąć

❤️
10
👍
2
⭐
0
💡
0
❗
1
📖
0