Spotkanie nieliryczne
Idziemy milcząc, znajomą ścieżką
kładzie się światło blaskiem na włosach,
srebrzystoświetlnym cieniem układa –
między słowami naszych zabłąkań
Rozsnuwasz wizje przyszłym zdarzeniom,
którym odwaga wyznacza drogę
– ale zwątpienie i mroczna rozpacz
gasi nadzieję, powleka chłodem.
Chcesz wskrzesić bajkę, dawno umarła,
zabrała z sobą skryte marzenia.
Teraz ją wzbudzasz żeby się wdarła,
już nie mam siły niczego zmieniać.
Milczące słowa kończą ten spektakl.
W pamięci ślad twój pewnie zostanie,
jak liść co w ciszy na wodę spada
i znika wolno w gasnącym świetle.
Dziękuję 🧡
Lubię czytać Twoje wyjątkowe, piękne myśli. Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję za ciekawy komentarz :))
Nareszcie szczęście to powiedziało :)
Poszedł do Grażyny KS ponieważ chciał poczytać ciekawych recenzji książek :)
Miło Ciebie widzieć i czytać dowcipny smoku :) Pozdrawiam serdecznie :)
Zamiłowanie. :))
_ Mam dość szukania, zapraszam - powiedziało szczęście. :))
Był u Grażyny KS od kiedy zasłaniasz okna. ;)
Zamykanie oczu nic nie da, nie warto też regulować odbiorników. Już taki yestem. :P Zimny smok.:D
Piękny wiersz. Razem... każda droga staje się lepsza, łatwa, bardziej prosta... Pozdrawiam :)
😁
U mnie wtedy jest....
Słowa proste są najlepsze, najpiękniejsze, najprawdziwsze, są naj... Pozdrawiam :)