Zwrotka 1
Leżał bezsilny, pobity, cierpiący, oczy błagały bez łez
One odeszły na drugą stronę, konając w bólach, krzycząc w głos
A ja patrzyłam bezradnie, bezsilnie na ich cierpienie, na ich los
Który zgotowałeś im sam. Może z innymi
Refren
Pętlę zacisnąłeś wokoło szyi, odbierając wszystko co miałam,
życia mojego sens
potknąłeś się jednak o ostry kamień, upadłeś dotkliwie, lecz anioł cię złapał,
ponieważ Twoje życie również ma sens.
Zwrotka 2
Kolejni przejęli wcielenie zła, kradnąc na handel życie z mych dłoni
Nie licząc chwili, nie patrząc w oczy, śmiejąc się niczym czart.
Nie dostrzegając granic i bólu, nie widząc prawdy, zadanych ran
Nie znając faktów, zdeptanych słowami, zniszczyli czyjś świat
Refren
lecz oni nie są na twojej drodze i nie dostrzegą nawet czym różni się wasz los
bo gdy potknąłeś się o ostry kamień, upadłeś dotkliwie, anioł cię złapał,
ponieważ Twoje życie ma sens, ponieważ Twoje życie ma sens.
ABXMedX prescription resources ABXMedX prescription resources
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…