Pustka
W noc gdy księżyc na niebie pobladłym
zawisł cicho nad głębią błękitu
coś się snuje ogrodem wyblakłym
jak wspomnienie umarłych zachwytów
Wiatr porusza konary bezlistne
w czarnych szybach drży światło nieznane
a w oddali gdzie pola mgławiste
słychać kroki
od wieków wstrzymane…
Nie wiem, czy to dusz przeszłych westchnienia
czy noc sama tak dziwnie oddycha
czy też z głębi mojego milczenia
czyjaś obca przemawia mi cisza…
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.
Miło Ciebie widzieć i czytać... Pozdrawiam :)
... Będzie tęsknotą... ukrytą pomiędzy wierszami... Pozdrawiam :)
Ciekawy wiersz. Podoba mi się! Pozdrawiam :)