Autor: Batram

0

Umocowany do krzyża.

Kochani – w 2008 roku trafiłam na ten wiersz,
pragnę podzielić się z Wami jego treścią,
która tak bardzo przylgnęła do mego serca,
treść obnażająca całe moje wnętrze-a której
nie potrafiłabym nazwać takimi słowami…

Dziwną
niemocą mnie
obdarowałeś Panie.
Ale co zechcesz;
– niech się stanie.

Chciałbym wołać!
..Lecz mogę tylko
krzyczeć w duszy.
Odebrałeś mi siłę;
– jakże mam
Ci służyć?
Nadzieją żyję,
że wąską drogą idę,
a cokolwiek mi dasz,
z ochotą przyjmę.
Przecież mi wygód
nie obiecywałeś.
Powiedziałem:
– Oto jestem!
Spiesząc za Tobą,
za siódme morze
odrzucam mą wolę.
I ciągle wybieram,
co już wybrałem.

Za to
przemienić mnie
chcesz w Siebie.

Krzyż
mi podarowałeś,
jaki mi się należy.
Choć nie rozumiem
dlaczego ten,
którego się najmniej
spodziewałem?

Ufając głęboko
w Twą Mądrość,
cały do niego
przywarłem.
Zatopiłem się z Tobą
w zbawienia Drzewie.
– Ono
mnie przeniknęło,
cierpieniem przebodło
i nie mogę nic
z siebie wykrztusić.
Tylko jedno słowo
szepczę, że:
pragnę..
A resztę, Boże,
moje serce Ci dopowie.

❤️
0
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
0

Czego oczekujesz…

( jaka to przyjaźń ? )

przecież mnie lekceważysz
traktujesz jak powietrze

opcję na wszelki wypadek
gdy będziesz w totalnym dołku

wewnętrznie rozbita i pokonana
przez nałóg lub złe skłonności

ty wiesz że zrozumiem wszystko
umiem przebaczyć drogę pokazać

przykryć uśmiechem to
co tak bardzo zraniło

jednak wszystko ma swój czas
popełniasz te same błędy

a ja jestem tym zmęczona
i blizny się nie chcą zagoić

przestaję dbać o relacje
szczególnie te jednostronne

nie chcę być wciąż niewidzialna
zaczęłam stawiać granice

nie będę nikogo tłumaczyć
i nie pozwolę się ranić

❤️
4
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

Nie próbuj

/ odejdę od ciebie wierszami /

czuję się bezpieczna
bo jesteś daleko

nie wiem jak zareaguję
kiedy staniesz w drzwiach

czy serce nie zadrży
gdy wyciągniesz ręce

albo mnie przytulisz
rozbroisz dotykiem

nie chcę ryzykować
więc cię nie zapraszam

już nie dam się nabrać
na te gładkie słówka

więc nie próbuj więcej
postawić na swoim

milczenie mą tarczą
nie dam się już złamać

❤️
2
👍
2
0
💡
0
0
📖
0
0

Jestem solą

/ odejdę od ciebie wierszami /

przy mnie życie
nabiera smaku
chronię przed zepsuciem
konserwuję to co dobre
wyciszam układ nerwowy
dobrze się sprawdzam
w kąpieli i przy peelingu
jestem niezbędna
do prawidłowego
funkcjonowania
organizmu
rozsądnie mnie używaj
i pamiętaj że nadmiar
jak i niedobór
ma poważne
konsekwencje dla zdrowia

szkoda że mnie nie doceniałeś
i wciąż wybierasz
przyjemność słodyczy
teraz będę solą w twoim oku

❤️
3
👍
0
1
💡
0
1
📖
0
0

Haiku

zamilkły ptaki
za oknem też jest zimno
prześlij myśl dobrą

❤️
3
👍
0
1
💡
0
0
📖
1
0

Refleksje

kłam dalej udając
że wciąż
prawdę mówisz

ja dalej
udawać będę
że wciąż ci wierzę

❤️
1
👍
2
0
💡
2
0
📖
0
1

Haiku

ciepło twych myśli
ogrzewa moje serce
świat zamrożony

zmarznięta ziemia
myśli biegną do ciebie
zima szaleje

❤️
2
👍
0
0
💡
0
0
📖
1
0

odchodzę od ciebie
wierszami

❤️
3
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
12