Nie pytaj mnie
Nie pytaj mnie
Bo wiem już coraz mniej
Na twarzy łzy
Kolejny taki dzień
Nie powiem Ci
Jak zimno jest mi wciąż
O poranku ból
Przeklęty jest ten dom
Okłamać nie chcę Cię
Uśmiechem wszystkich zwieść
Brak w piersi tchu
By ciężar jeszcze nieść
Znów powie los
Klucz do szczęścia ktoś Ci dał
Wśród przyjaciół swych
Umieram całkiem sam
Nie powiem im
Tego co Ty tylko wiesz
Nie ufam już
I wszystko traci sens
Nie można tak
Na kredyt życia brać
Uśmiechnąć się ostatni raz
By na zawsze już pójść spać
Nadzieję mam
Obudzić kiedyś się
Zobaczyć świat
Gdy już będziesz blisko mnie
Piękne słowa... Podróż w nieznane bagaż pełen tęsknoty - smutne widoki
Kolejna perełka! Pozdrawiam :)
Tak :)
Adiunkt, czy dotarła do Ciebie na poczcie w. moja odp.?
Wyjątkowy, jak zawsze. Pozdrawiam. PS. Proszę o polecenie kolejnej pozycji książkowej :)
Pozdrawiam.
orlistat drug price orlistat drug price
liraglutide cost plus drugs liraglutide cost plus drugs
xenical savings card xenical savings card
🙂
Nie jest za późno. Pozdrawiam.
bupropion naltrexone reddit bupropion naltrexone reddit
Pisząc... myślałam o dobrych, pozytywnych, empatycznych uczuciach, o miłości do drugiego człowieka, do innych... Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam :)
Do miłości trzeba dwojga.... chyba że .... kocha się samego siebie.... to często jest trudniejsze niż kochać kogoś...