Modlitwa
Kocham Cię bardziej niż umiem napisać
Słowom odwagi brakuje w ciszy
Gdy zamknę oczy wypełniasz mój świat
Tylko Twój głos chciałbym usłyszeć
Chcę być przy Tobie choćby z daleka
W każdym spojrzeniu i modlitwie
Gdy otacza mnie zwykły spokój
I gdy cierpię po kolejnej bitwie
Codziennej beznadziei nadajesz sens
I niemożliwe staje się faktem
Dzięki Tobie jestem lepszym człowiekiem
Wszystko co trudne staje się łatwe
I gdybyś nocą po cichu wyszeptała
Tak, żeby tylko księżyc usłyszał
Że choć trochę jestem dla Ciebie ważny
Mógłbym na nowo w życiu oddychać
I choć nie wiem czy dla Ciebie coś znaczę
Czy znajdę w Twoim śnie jakieś miejsce
Już zawsze będę Cię kochał
Choćby jutro miało mi pęknąć serce
Smok ma i tak ciepło ale i te kilodżule przyjmie czule bo gdzieś w sieni słuchać już kroki jesieni
Educational Pharmacology Hub Educational Pharmacology Hub
Alcohol Pharmacodynamics Alcohol Pharmacodynamics
Czas nie czeka... pędzi jak szalony... Pozdrawiam ciepło smoka... :)
🙂
Bywa, że chodzi krętymi drogami :)
Dziękuję Smoku! Wszystkiego dobrego życzę :)
Mijają noce i dnie, wieczory bez poranków czas ciągle płynie nie robi sobie przystanków starczyła tylko mała chwilka żeby Kapturek…
Smok też zagląda. Lubi ją taką, w samej ciszy...
Ono dość nieśmiałe jest i słabo zorganizowane w czasie. :))
Wiemy, wiemy też,że jak już nasyci oczy, to czyta też ciekawe recenzje. :))
Dobrze,że mnie nie widać, nikt nie reaguje torsjami, ani innymi dolegliwościami. A przecieź nie wszystko można zrzucić na ciążę Miłego…
Piękny, jak wszystkie Twoje wiersze. Całe życie czegoś się uczymy... Pozdrawiam :)
Piękne strofy! Zachwycasz... Pozdrawiam :)