Wojna

Czy można wrócić tam, gdzie początek
Gdzie jeszcze można żyć chwilą
Gdy kromka chleba przeplata spokojny sen
Gdzie zamiast w śmierć, uwierzę w miłość

Tutaj każdy świt ma zapach popiołu
Kolejni już nie mają imienia
Najważniejszy jest następny oddech
W ramionach chronię już tylko wspomnienia

Widziałem dziś małą różę
Chyba ostatni w tej wojnie kwiat
Obok niej wbity w duszę sztylet
Pomyślałem, że chciałbym Ci ją dać

Ręce na piersi na krzyż złożone
I od huku dział pęka serce
Przegrywam bitwę nie tylko o miłość
Ale o życia jeden dzień więcej

Przed gradem bezdusznych kul
Jedynie w wieczną ciszę można uciec
Tylko kilka ostatnich słów:
„Już nigdy do Ciebie nie wrócę”

❤️
1
👍
2
0
💡
1
1
📖
1