…
Kiedy już będziesz po drugiej stronie
inaczej spojrzysz na życie
nie potrzebujesz dziś mej przyjaźni
unikasz kontaktu, choć tak naprawdę
nie wiem czym zawiniłam
może po prostu jesteś zmęczona
a może jest ktoś , kto mnie zastąpił
musi być ważny skoro poświęcasz
te wszystkie lata – nic się nie stało
a ja szanuję Twój wybór
śmierć mojej siostry uświadomiła mi właśnie
że nie wolno rozstawać się bez pożegnania
dlatego dzisiaj proszę o jedno
ciepło wspominaj naszą znajomość
kogoś , kto zawsze wszystko wybaczał
pomimo tylu rozczarowań
cierpliwie znosił Twoje humory
i przykre słowa bezmyślnie rzucone
za żadne potknięcia nie oceniał
obietnic niespełnionych nie wypominał
wszystkie swe długi spłaciłaś z nawiązką
jestem Ci wdzięczna za to że byłaś
dzięki za wszystko co dla mnie zrobiłaś
wybacz mi proszę jeśli zawiodłam
bo jestem tylko zwykłą osobą
niczym szczególnym się nie wyróżniam
choć Ty inaczej mnie osądziłaś
posiadam wady jak każdy człowiek
mimo , że zawsze na pierwszym miejscu
stawiałam innych kosztem siebie
niczego nie żałuję
żegnaj odwieczna przyjaciółko
Piękna, prawdziwa myśl! Pozdrawiam :)
Pięknie i ujmująco napisane
Wiersz bardzo..."aromatyczny" :) jak herbata pita na tarasie w miłym towarzystwie... Pozdrawiam :)
Napisałeś, że może ktoś nie mógł... Stąd pytanie. Nie ma znaczenia czy to on, czy ona. Chociaż jak ona nie…
Odpowiedzialność za swoje życie idzie w parze z odpowiedzialnością za innych.. Czasami..
A może nie mogła..?
Z jakiego powodu nie mógł?
A może ktoś nie mógł..?
Bardzo twórcze podejście..
Ciekawe pytanie, ale myślę, że tylko Ty sam. Weź życie i decyzję we własne ręce. To trudne, bo czasami jest…
Wyobraźnia też jest połączona z sercem.
Jeżeli tak było, to zabrakło rozmowy. Pytanie, kto nie chciał rozmawiać.
Serce albo wyobraźnia..
Dziękuję, pozdrawiam 😁