Kategoria: wiersze

0

talizman

kolorowy pył węgla
nad polem drewnianych kwiatów

supernowa
„Rosa Schanina” —
ile ciebie jest w tobie
jeszcze

odpieram (o)lśnienie
aby przeżyć
zaciskam powieki
kiedy wchodząc od drugiej strony czasu
przez kartkę
do serca wkładasz nowy
kwitnący kamień

❤️
3
👍
0
0
💡
1
0
📖
0
1

pisani

milczymy słyszalnie
od szeptu myśli
po wyżyny bólu

w nas zapisani
szeleścimy milczeniem
zmięte kartki

❤️
5
👍
2
0
💡
1
0
📖
1
0

grudzień

jak bukiet z kwiatów bawełny
trzyma jego mózg
za rdzeń

poutykane w nim jak szpilki
parasole z papierowej tęsknoty
zamykają się i otwierają
pomiędzy palcami

zimno jej

❤️
4
👍
0
0
💡
1
1
📖
0
1

Dzień Samotności

W pustym domu
Patrzę przez okno
Zamykam za sobą drzwi
By w deszczu już nie moknąć

W radiu ktoś wymienił Twoje imię
Szklanka gorącej herbaty
Chleba kęs ma Twój smak
Jak zapach truskawek latem

Czarne niebo podczas dnia
Do rąk biorę ciszę
Wyświetliłem o Tobie film
By przez chwilę Cię usłyszeć

W dni takie jak ten
Gdzie na nowo uczę się wierzyć
Próbuję utrzymać tylko bicie serca
By bez Ciebie móc go przeżyć

Przed wszystkimi udaję
Że wszystko rozumiem
Ale bez Ciebie
Nawet oddychać już sam nie umiem

❤️
2
👍
2
0
💡
0
0
📖
2
0

Jak sroka

Dzień czarno-biały
jak sroka na gałęzi
czarno-białe chwile
jak sroka kradnę
cieniuję zieloną kredką
nim czas jak sroka
skradnie mnie do reszty
nim upchnie mnie
w kieszeń niepamięci

❤️
2
👍
1
1
💡
0
0
📖
0
0

sklejka

w domu nagim
tak jak księżyc
o niezgodnych oknach
koturnowe słońce

rotując powstrzymuje przed zaśnięciem
zgasły czas
i pytanie

czy mi opowiesz
wiedząc że wtedy znikną
twoje sny

❤️
3
👍
1
0
💡
0
1
📖
1
0

bieda

po zmierzchu
uciekam przez granatowe ogrody

jak złodziej
ściskając w dłoni wibrujące ostrze
precyzyjnej tęsknoty

❤️
2
👍
1
0
💡
0
0
📖
2
0

obwódką chwili

miejsce pełne ludzi
wszystkich czasów

jesteśmy zawsze
dawni w małym oknie
wspomnień

wzruszanych dreszczem
niespełnionego oczekiwania
bólu

❤️
2
👍
3
0
💡
0
0
📖
1
12345629