**
w zielonej komnacie
labirynty snów
w jej rogach pajęczyny marzeń
tykanie zegara
otwiera drzwi
do nieprzechodniego serca
pełnego zardzewiałych wspomnień
współczesna twórczość literacka w świetle historii
Zostawiono wam miasta
jak stoły po zbyt długiej uczcie
okruszki błędów
plamy po gniewie
Ulice leżą jak stare blizny
na ciele ziemi
Powietrze ciężkie
od słów, które spadły
jak kamienie do studni
W gardłach
zaczyna rosnąć głos
najpierw mały
jak iskra w popiele
aż w końcu
wybucha wysoko
krzyk
uwalniający bunt.
Różowe tło wschodzącego słońca
było przypomnieniem
że poranki potrafią boleć tak samo
jak być piękne.
Wspomnienia wracają
w smaku rdzy na ustach
w rytmie chwil, które oddychały.
Czas zwalniał tylko po to
byśmy zdążyli poczuć więcej.
Pamięć nie przechowuje obrazów,
lecz temperaturę zdarzeń
to, jak bardzo coś
było nasze.
W wieczornym deszczu rodzi się pragnienie
by kilka spadających kropel
odnalazło drogę do serca
i obudziło w nim dawno uśpioną czułość.
Gdzieś pomiędzy nutami śmiechu
wyłania się przestrzeń
w której świat staje się lżejszy
a dusza pamięta, że potrafi unosić się wyżej.
W gorącym pocałunku ukryta iskra
rozświetla wewnętrzny krajobraz,
nie domagając się odpowiedzi
tylko obecności.
Tak :)
Adiunkt, czy dotarła do Ciebie na poczcie w. moja odp.?
Wyjątkowy, jak zawsze. Pozdrawiam. PS. Proszę o polecenie kolejnej pozycji książkowej :)
Pozdrawiam.
orlistat drug price orlistat drug price
liraglutide cost plus drugs liraglutide cost plus drugs
xenical savings card xenical savings card
🙂
Nie jest za późno. Pozdrawiam.
bupropion naltrexone reddit bupropion naltrexone reddit
Pisząc... myślałam o dobrych, pozytywnych, empatycznych uczuciach, o miłości do drugiego człowieka, do innych... Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam :)
Do miłości trzeba dwojga.... chyba że .... kocha się samego siebie.... to często jest trudniejsze niż kochać kogoś...
acyclovir dosage for herpes suppression acyclovir dosage for herpes suppression
Ta wyobraźnia zaprowadzi cię na manowce