Wyrwanie z biesa
To maleńkie dziecko które dopiero uczyło się pisać,
zostało okryte misternie utkanym kocem,
przez który nie prześwitywało nic z jego dotychczasowych pragnień.
Czarni panowie ubrani w wyrafinowane skóry z biesa uśmiechali się szyderczo
na wszelkie oznaki błogości i entuzjazmu.
Wiedzieli z jakiego powodu przyszli i po co, po czyją duszę.
Dziecko nie wiedziało.
Jego maleńki opór nie przesuwał ścian, pomimo iż wmawiano, że może przenosić góry.
Z czasem zmieniło wielkość i chociaż nadal nie mogło przenosić się w czasie,
przeniosło wymiar duszy, aby stąpała w wyznaczonej przestrzeni.
Hartowanie ciała niczym stali przyniosło inne od zamierzonych skutki.
Dusza wstała z krzesła, ciało obumarło. Na ziemi pozostała tylko stal,
niezdolna do reakcji spodziewanej przez wszystkich wichrzycieli.
Jedynym jej odpoczynkiem jest cisza, temperatura każdego dnia spada niżej.
Gdzie jest granica pomiędzy życiem a śmiercią, przejściem na inne tory?
Płomienie ognia, piekła, są tylko wspomnieniem. Teraz wszystko paruje,
tworząc mgłę unoszącą się ponad przestrzenią.
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.
Miło Ciebie widzieć i czytać... Pozdrawiam :)