ocalenie

Tak więc Trenerze, Twoja nauka się przydała.
Spadając nie dotknęłam głową, jakby zawisła nade mną,

pamiętając, że mam chronić ją jak oka.

❤️
0
👍
0
0
💡
0
0
📖
0

Autorem myśli "ocalenie" – jest Stahl. Wszelkie prawa autorskie do myśli należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
yestem

W skoku na bungee ważna jest odwaga, odrobina szaleństwa, dla niektórych pielucha,długość liny obliczona do wysokości i wagi, ale najważniejsze jest by nie zapomnieć o przymocowaniu jej do uprzęży. A najlepiej jest potrafić latać. :))

yestem

Czyli wspinasz się po skałach? Dobrze, ze masz skrzydła. Ile to ludziska mają szalonych pomysłów, by się zabić? A najtrudniej jest żyć i codziennie otwierać skrzypiące powieki. Uwazaj na siebie, bo smok z trudem lata i Cię nie złapie…
Dobranoc. 🙂

4
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x