Kategoria: wiersze wolne

0

zgasły krążek

odtwarzany moment
mieści więcej
ewentualności

zegar tkwi
w nim jak ostrze
naprzeciw zabliźnieniu

znikamy
w najmniejszej jednostce czasu
jak w drzwiach zbyt dużych
dla przestrzeni

pozaziemskiej agonii

❤️
4
👍
2
⭐
1
💡
1
❗
1
📖
1
0

Zegar tyka

Minuta po minucie, zegar tyka, odmierza czas
który znika, odchodzi w zapomnienie

Minuta po minucie, zegar tyka, odmierza czas
na ciężkiej tafli zegara
wyciągniętego z morza
na którym Neptun postawił stopę
Kraken odcisnął ślad

Minuta po minucie zegar tyka, odmierza czas
dochodzi dwunasta

18.05.2026 r.

❤️
3
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
3

split levels

kosmos
– mapa wszelaka

tęsknota pełnią
rozmawiamy

obrazy
nad podniebieniem

❤️
7
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
1
📖
1
1

karuzela drzewa

wybiegając przed jutro
z powrotem w miasteczku
wesołych dni

chcę do ciebie napisać
kiedy jeszcze śpisz

na końcach rozgałęzia się duch
we włosach mamy
papierówki

❤️
3
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
1

akcent

eden kulą
z płaskorzeźb istnienia
tryska słońce

apokryficznym kwiatostanem
spaja z zenitem
dystansu

❤️
3
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
1

dzień ósmy

ziemia
– iluzoryczny kamień

duszność obcych słów

kłębi się krzyk
błękitnego drzewa

❤️
3
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
1

węzeł

kiedy ciało wypycha
z czasu dając brak
oparcia w wiecznym śnie
materii

pragnę
wykuć piwnicę świata
przytwierdzającą do siebie
wszystkie zakątki

naszych serc

❤️
5
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
1
📖
0
0

**

w zielonej komnacie
labirynty snów
w jej rogach pajęczyny marzeń

tykanie zegara
otwiera drzwi
do nieprzechodniego serca

pełnego zardzewiałych wspomnień

❤️
3
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
– 1 – 2 – 3 – 4 – 5 – 11 –