przestrzeń pomiędzy jesteś i nie
on kochał… ona inaczej
inne dni są jego
inne noce są jak jej
przestrzeń pomiędzy
oddechem
granice
wciąż bogatsze
coraz wyraźniejsze
ostrą stalówką – szczodrze
kreślą atramentem po mym ciele
z woli
do rdzenia
sączą się kroplą
schyłek pisząc
którego nie chcę
światło odbijają
duszy
w lustrze
stęsknionych
oczu
znów znikam ciszą
twojej łzy
inne dni są jak jej
inne noce są jego
granice
wciąż bogatsze
wyraźniejsze
———————-
…widziałem na spacerze
Dziękuję 🧡
Lubię czytać Twoje wyjątkowe, piękne myśli. Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję za ciekawy komentarz :))
Nareszcie szczęście to powiedziało :)
Poszedł do Grażyny KS ponieważ chciał poczytać ciekawych recenzji książek :)
Miło Ciebie widzieć i czytać dowcipny smoku :) Pozdrawiam serdecznie :)
Zamiłowanie. :))
_ Mam dość szukania, zapraszam - powiedziało szczęście. :))
Był u Grażyny KS od kiedy zasłaniasz okna. ;)
Zamykanie oczu nic nie da, nie warto też regulować odbiorników. Już taki yestem. :P Zimny smok.:D
Piękny wiersz. Razem... każda droga staje się lepsza, łatwa, bardziej prosta... Pozdrawiam :)
😁
U mnie wtedy jest....
Słowa proste są najlepsze, najpiękniejsze, najprawdziwsze, są naj... Pozdrawiam :)