Kategoria: 1. Poezja

1

martwe oddechy

dla włas­nej przyjemności
cho­re og­ra­nicze­nie
zechce ubezwłas­no­wol­nić
bo­daj muchę w locie

trze­ba ateis­tom kawę na ławę
inaczej nie dos­trze­gają
sen­su w sen­sie

ry­my słów i wstydu
sku­tecznie ra­nią serca

stro­fy czar­nych skrzydeł
nie do­cierają do brzegów pragnień
gdyż kar­mią od­dechem niepewności
każde­go dnia do­pisują niewiadome

for­my potępień samotności
po­mijają światło ra­mion – które chroni
przed bólem roz­dy­gota­nych głośno bijących
roz­pa­dających się serc

o zachodzie i wschodzie
do­ba ma dziesięć przykazań
i dwadzieścia czte­ry godzi­ny kłamstw

❤️
7
👍
1
1
💡
1
1
📖
0
0

krople słów

i dłoń twoja

spod pióra
co niesie wersy

sple­ciony deszczy aksamit

w słów la­tar­ni brzmiących
obec­nością skrząc chwile
by uderzyć w serce

mają zawsze
niemy ko­niec
w początku zdarzeń

niczym podmuch
w twój mały świat

i mój

❤️
7
👍
1
0
💡
1
0
📖
0
0

akt

schowani jak śnieg
w miejscu cieni
od nowa trwamy

pośród ciał
kwitnących na niebie
niewidoczni

między lustrami

❤️
7
👍
1
1
💡
0
1
📖
0
0

Dla Ciebie

Dla Ciebie wiatr
Uciszę szeptem
Dla Ciebie słońcem
Wypełnię czarną przestrzeń

Dla Ciebie też mój smutek
Dla Ciebie łez każda kropla
Dla Ciebie każdy uśmiech
Gdy już wreszcie Cię spotkam

Dla Ciebie wszystko
Mogę od nowa zbudować
Tobie dam co najlepsze
Całe zło przed Tobą schowam

Dla Ciebie płomień dłonią zgaszę
Nieśmiałość zmienię w odwagę
Tobie oddam duszę
Jak trzeba wszystko podpalę

Tylko dla Ciebie
Drżące serce w tajemnicy nauczyłem
Milczeć na zawsze
Tam Cię właśnie ukryłem

Dla Ciebie moje życie
I w nim wszystko, co moją siłą
Dla Ciebie jestem cały ja
I moja do Ciebie miłość

❤️
4
👍
0
0
💡
1
1
📖
1
0

wcielenie

ślady
jak słowa i pragnienie
przekazujemy sobie znak
by iść

po powierzchni
jak bańka
rosnącej chwili

❤️
3
👍
0
0
💡
0
0
📖
0
0

Czego oczekujesz…

( jaka to przyjaźń ? )

przecież mnie lekceważysz
traktujesz jak powietrze

opcję na wszelki wypadek
gdy będziesz w totalnym dołku

wewnętrznie rozbita i pokonana
przez nałóg lub złe skłonności

ty wiesz że zrozumiem wszystko
umiem przebaczyć drogę pokazać

przykryć uśmiechem to
co tak bardzo zraniło

jednak wszystko ma swój czas
popełniasz te same błędy

a ja jestem tym zmęczona
i blizny się nie chcą zagoić

przestaję dbać o relacje
szczególnie te jednostronne

nie chcę być wciąż niewidzialna
zaczęłam stawiać granice

nie będę nikogo tłumaczyć
i nie pozwolę się ranić

❤️
5
👍
1
0
💡
0
0
📖
0
0

Nie próbuj

/ odejdę od ciebie wierszami /

czuję się bezpieczna
bo jesteś daleko

nie wiem jak zareaguję
kiedy staniesz w drzwiach

czy serce nie zadrży
gdy wyciągniesz ręce

albo mnie przytulisz
rozbroisz dotykiem

nie chcę ryzykować
więc cię nie zapraszam

już nie dam się nabrać
na te gładkie słówka

więc nie próbuj więcej
postawić na swoim

milczenie mą tarczą
nie dam się już złamać

❤️
2
👍
2
0
💡
0
0
📖
0
0

Wieczne powroty

Bywają takie powroty
Na które się ciągle czeka
Zmieniają się pory roku
Czas pędzi jak szalony

Na drzewach liście pożółkły
Za oknem znów pada śnieg
Czas wyczekiwania upływa
I cisza nadal trwa…

❤️
1
👍
0
1
💡
0
1
📖
0
13334353637383990