Nieskończoność

jeśli kiedyś zabraknie mi tchu
powiedz, że próbowałam
ramionami, które niosły więcej
niż miały siłę udźwignąć

powiedz, że walczyłam
o każdy poranek
choć świat bywał cięższy
niż własne imię

powiedz, że czekałam
składając dłonie
w najprostszych prośbach
ale czas bywa uparty
i nie zawsze można zawrócić

gdy położą mnie w spokoju
nie żałuj
ziemia krąży dalej
a ja stałam się czymś lekkim
czymś, co nie potrzebuje ciała
by być blisko

powiedz, że odeszłam
jak para z ust zimą
łagodnie
szybko

poszłam tam,
gdzie nic nie goni
gdzie mogę czuwać nad Tobą
spokojnie

niewidzialnym gestem
jak dłonią nad policzkiem

❤️
6
👍
0
0
💡
0
0
📖
4

Autorem wiersza "Nieskończoność" – jest Lydia. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Eneida

Lubię Twoją poezję.
Pozdrawiam:)

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x