Czekam na Ciebie w ostatnią niedzielę lata
Tuż przed pierwszymi deszczu kroplami
A może zawsze Cię potrzebowałem
Nawet przed pierwszym naszym spotkaniem
Zatańczmy w tajemnicy po raz kolejny
Nasze oczy spojrzeniem złączone
Mimo, że nie słychać muzyki
Dłonie niech też będą splecione
Łączy nas tej nocy wszystko
Co nie potrzebuje żadnych słów
Ta cisza należy tylko do nas
Ten taniec nie potrzebuje żadnych nut
Zatrzymajmy czas na zawsze
Niech podczas naszego tańca żaden zegar nie tyka
Przecież kocham Cię najbardziej, gdy milczę
Bo miłość bez słów to najpiękniejsza muzyka
Tańczmy powoli Kochana
Krople jak gwiazdy błyszczą na Twoich rzęsach
Nieważne, że przeciwny jest cały świat
Dziś znów jesteś najpiękniejsza
Niech niebo płacze do rana
Noc stanie na straży do miłości wejścia
W ramionach pocałunkami Cię ukryję
Bo niebo płacze z naszego szczęścia
A jeśli kiedyś ucichnie deszcz
I świt zgasi światła na mokrych ulicach
Będę nadal z Tobą tańczył
By na zawsze przytulić Cię do mojego życia
Educational Timing Resource Educational Timing Resource
Clinical Onset Terminology Clinical Onset Terminology
Sildenafil Onset Knowledge Base Sildenafil Onset Knowledge Base
Smok ma i tak ciepło ale i te kilodżule przyjmie czule bo gdzieś w sieni słuchać już kroki jesieni
Educational Pharmacology Hub Educational Pharmacology Hub
Alcohol Pharmacodynamics Alcohol Pharmacodynamics
Czas nie czeka... pędzi jak szalony... Pozdrawiam ciepło smoka... :)
🙂
Bywa, że chodzi krętymi drogami :)
Dziękuję Smoku! Wszystkiego dobrego życzę :)
Mijają noce i dnie, wieczory bez poranków czas ciągle płynie nie robi sobie przystanków starczyła tylko mała chwilka żeby Kapturek…
Smok też zagląda. Lubi ją taką, w samej ciszy...
Ono dość nieśmiałe jest i słabo zorganizowane w czasie. :))
Wiemy, wiemy też,że jak już nasyci oczy, to czyta też ciekawe recenzje. :))