Autor: Andrzej Zbych
Coś tam w Salonikach
Drugi odcinek wydawnictwa radia i telewizji z cyklu „Życie na gorąco”, który wpadł w moje ręce to „Saloniki” i nie chodzi tu o pokój w mieszkaniu. Przy pierwszym sygnalizowałam, iż serial telewizyjny o tym samym tytule pojawił się później niż niewielkie książeczki, prosiłam o potwierdzenie …. Jakoś nikt się nie odezwał. Zatem przyjmijmy to za pewnik. Najpierw były krótkie, kieszonkowe opowieści, potem dopiero słynny redaktor Maj przybrał postać Leszka Teleszyńskiego, tego od „Trędowatej”.
Tym razem udajemy się do Grecji. W tym kraju, w czasie rozgrywania akcji opowiadanka, trwają rządy dyktatury pułkowników. Czas i wydarzenia historyczne oczywiście. O podłożu polityczno-społecznym informuje nas wydawca na wewnętrznych stronach okładki. I bardzo dobrze. Tło historyczne zawsze dostarcza czytelników. Ludzie lubią czytać o tym, co była naprawdę, a jeśli nie posiadają wiadomości to snują różne domysły. Oczywiście, jeśli w takie Grecji rządzą ci źli, to dobrze w niej czują się członkowie organizacji „W”, powołanej do życia przez autorów tekstu Andrzeja Szypulskiego i Zbigniewa Safjana na użytek oczywiście sensacyjnych opowieści.
Redaktor Maj podejmuje się zatem kolejnego zadania. Tym razem ma ono związek z więzieniem, więźniem i jego dziełem. Dzieło oczywiście antypułkownikowe, a artysta – opozycjonista, A takiemu oczywiście pomóc trzeba. Zwłaszcza, że organizacja „W” działa. I właściwie na tym można by recenzję skończyć. Tekst długi nie jest, a zdradzanie treści nie leży w interesie recenzenta. Zresztą…. Serial jest do obejrzenia tu i ówdzie, można zerknąć. Forma pisemna każdego odcinka nie odbiega od wersji filmowej. Ten pomyślany był jako współczesna wersja „Stawki większej niż życie”. Kloss i Brunner też tam są, znaczy się aktorzy grający owe słynne postacie. Niestety, mimo iż akcja każdego docinka wydaje się być starannie przemyślana, bohater przystojny i mądry, „Życie na gorąco” sukcesu „Stawki…” nie powtórzyło…. Ba, nawet mu chyba do pięt nie dorosło. Co oczywiście świadczy o potędze wojennego serialu.
I tym razem to by było na tyle….
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.