Imię napisane szeptem
Każdy oddech
Kolejny dzień z przyzwyczajenia
Pustych ulic czarny labirynt
W bezradnych oczu spojrzeniach
Czy jeszcze coś ma sens
Kiedy nie mogę być z Tobą
Sam nie wiem dokąd mam iść
Czy można żyć całkiem na nowo
Gdyby moje serce
Mogło o czymś decydować
Na końcu świata słońca wschód
W Twoich oczach bym schował
Ofiarowałbym Ci moich myśli
Książkę zapisaną w Twoim uśmiechu
Wtedy świat będzie wreszcie coś wart
By niczego innego już nie czuć
Twoje imię wypowiadam szeptem
Jak zaklęcie, jak modlitwy
Kocham Cię w dwóch prostych słowach
I w tajemnicach niezwykłych
Jesteś siłą, która nie krzyczy
Miłością, która zawsze stoi obok
Dziękuję także za ciszę
Dzięki Tobie mogę być wreszcie sobą
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.