Blizny zakryte Twoją dłonią
Oczy koloru kawy
Ciepłe jak letni poranek
Budzą mnie nadzieją
Nawet o czwartej nad ranem
Za rękę mnie wtedy potrzymaj
Lub na księżyc ze mną popatrz
Choć znów nie wiem gdzie dziś jestem
Ale tu też bardzo Cię kocham
Gdybyś na zawsze mogła
Moje rany wyleczyć
Swoją dłonią zakryć blizny
Bym nie musiał niczego już nie czuć
Nie chcę prosić nikogo innego
Nie chcę życia więcej tracić
Spełnić marzenie
I znów się z Tobą zobaczyć
Posłuchać bicia Twego serca
Po raz ostatni i pierwszy
Kocham Cię tak bardzo
Teraz, na zawsze i po mojej śmierci
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.