W ciszy zegarów
Przeszłość była prawdziwa,
to zazdrość kłamała.
Teraźniejszości już nie ma;
pozostał tylko popiół.
Zegary stanęły razem z nami.
Idąc ulicą, widzę zimę
i szron na głowie —
tylko twarzy nie mogę dostrzec.
Poznaję Cię po głębi,
zarysowanej nie tylko w tle:
w oddechu nocy,
szepcie wiatru,
i tym spojrzeniu,
które roztapia ostatnie kawałki.
Twoja obecność szepcze dreszczem,
przechodząc subtelnie przez ciało.
Wszystko, oprócz milczenia,
zniknęło.
12.12.2025 r.
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.
Myślałam podobnie, jak m.M, że to byłoby nadużycie wpisywanie swoich przemyśleń w kategorię wierszy. Pozdrawiam :)
tadalafil ED information tadalafil ED information
Swoich przemyśleń, nie traktowałam nigdy jako wierszy, bo uznałam, że to spore nadużycie, chociaż forma zapisu może na to wskazywać.…
Piękny tekst. Piękna muzyka Szeptuchy. Miałam okazję zobaczyć i usłyszeć zespół na żywo. Są cudowni.
Miło Ciebie widzieć i czytać... Pozdrawiam :)