Kategoria: wiersze klasyczne

3

Jutro już tylko śmierć

To miał być zwyczajny sierpień
Ciepły i pełen burz
Miłość przyszła cicho, bez uprzedzenia
Nikt nie usłyszał żadnych jej słów

Jest w niej blask dawnych baśni
A czasem ciężki serca rytm
Świat bez Ciebie gaśnie
By rozbłysnąć, gdy już jesteś w nim

Trudno jest znów zasnąć
Gdy tylko Tobą oddycham
Czy to będzie dobry sen
Czy koszmaru nagła panika

I już nie wiem czy jeszcze żyję
Czy tylko coś we mnie pękło na pół
Czy nadal zniosę to, co ukryłem
Obok siebie miłość i ból

Nie widać końca tęsknoty
I łatwiej byłoby ten smutek znieść
Móc oddać życie za Twoją miłość
Choćby jutro miała przyjść tylko śmierć

❤️
1
👍
1
⭐
0
💡
1
❗
1
📖
1
5

Ostatni hotel przed granicą

Spakowane niespełnione obietnice
Marzenia odległe jak najdalszy ląd
Za sobą zostawiam burzę i ogień
Które palą mój własny dom

Obcych rozmów potoki słów
Otaczają dni i noce nieznane
Niepokoju muzyka fałszywych nut
Gdy budzę się znów sam nad ranem

Im dalej przenoszę mój świat
Tym bliżej Ciebie chciałbym być
I każda podróż tylko mówi mi
Bez Ciebie nie umiem już żyć

Oddycham tylko Tobą
Każdy krok w Tobie siłą
Kiedy w myślach trzymasz mnie za rękę
A w drugiej mam do Ciebie miłość

I choć coraz dłuższe drogi
I świat jeszcze bardziej się zmienia
Moje serce bije już tylko dla Ciebie
Od pierwszego Twojego spojrzenia

❤️
4
👍
1
⭐
0
💡
1
❗
2
📖
2
11

***

Chwila za chwilą
dni płyną, mijają lata
czekamy, marzymy,
kochamy, przemijamy…

❤️
3
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
1
📖
0
6

Mimo wszystko

Kochaj mnie, gdy burza wokół
Gdy zawali się każdy most
Gdy serce moje pęknie
Gdy wylosuję przegrany los

Kochaj mnie, gdy ktoś mnie złamie
Jak zapałkę na pół łatwo
Gdy rozpadnę się na milion kawałków
Gdy życie stanie się już tylko pułapką

Kochaj mnie mimo wszystko
Mimo win, upadków i łez
Kochaj mnie choć trochę i po cichu
Bym widział jeszcze jakiś sens

Cokolwiek przyniesie jutro
Czy radość, czy może ból i strach
Miłość chronię w zamkniętej dłoni
Choćby dzień utonął we łzach

A jeśli świat się kiedyś skończy
I wszystko czas wypali do korzeni
Będę Cię kochał jeszcze bardziej
I nikt już tego nie zmieni

❤️
4
👍
1
⭐
0
💡
1
❗
1
📖
1
6

Jak co dzień

Dzień, jak co dzień
W dal szybko odchodzi
Zabiera ze sobą marzenia
Niespełnione, jak zwykle
Jak co dzień.

❤️
4
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
3

Tylko mnie kochaj

Gdy w przepaść nie tylko kamień spada
Gdy morze kolejny pochłania okręt
Gdy palą się wszystkie domy wokół
Gdy świat we łzach cały moknie

Gdyby powietrza zabrakło
I wszystkie słońca zgasły nagle
Jak ostatni promień w bezkresnej ciemności
Twoje serce jedynym żaglem

Gdybym dalej już iść nie mógł
I gubił oddechy tego ostatniego dnia
Twoją miłość na zawsze bym ze sobą zabrał
Ukrytą w najpiękniejszych snach

Twoim uśmiechem bym się okrył
W Twoich oczach miał ostatnią przystań
Twojej dłoni poczuł dotyk
Ostatni wiersz do Ciebie wysłał

W złych kierunkach dróg plątanina
I utopione w niepewności grząskich błotach
Ale niczego już nie będę się bał
Tylko mnie choć trochę kochaj

❤️
2
👍
2
⭐
0
💡
1
❗
1
📖
2
1

Miłość ukryta pod dłonią

Kolejny raz gaszę światła
Miłość biorę cicho w dłonie
By sił nie traciły moje słowa
I mój świat bez Ciebie nie spłonął

W tych obcych miejscach
Nie znam domów ani nad nimi nieba
Świat jest zimny i bezlitosny
Tak bardzo mi Ciebie w nim potrzeba

Na zatłoczonych odludziach
Gdzie kolejna bitwa
Celnie zadaję ostateczne ciosy
I Twoje imię szepczę jak modlitwę

Rozsypane życia okruchy
Które chciałyby oddychać każdą chwilą
Ciągle błądzę w swoich snach
Żeby chociaż tam odnaleźć miłość

Więc jeśli czasami bez przyczyny się uśmiechniesz
Lub poczujesz ciepły podmuch wiatru
To tylko moja miłość wysunęła się spod dłoni
I przez tą chwilę jest mi łatwiej

❤️
3
👍
0
⭐
0
💡
1
❗
1
📖
1
0

ZROZUMIENIE BEZDOMNOSCI

Może ktoś zrozumie że są ludzie bezdomni
zawsze byli ludzie bezdomni
czy się komuś to podoba czy nie

może ktoś dojrzy w tym brudzie człowieka’ co zamiast domu ma tylko cień muru
otwarte serca to rzadkie momenty
w zmęczonych oczach lśni beznadzieja
gdy pusta przed tobą mroźna zimowa aleja
może ktoś w tym nieładzie dojrzy człowieka co pod łachmanem odzieży serce ma

bo zawsze jest był i będzie człowiek
co nie ma miejsca by skłonić głowę
niech więc ta wieka beznadzieja
prowadzi myśl tam gdzie mur się kończy

w tej beznadziei co kłuje w oczy
tętni najczystszy ludzki sens
nim mrok ostatni nas otoczy
i zamknie ciszę pośród rzęs

❤️
4
👍
2
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
– 1 – 2 – 3 – 4 – 5 – 6 –