Ostatni hotel przed granicą
Spakowane niespełnione obietnice
Marzenia odległe jak najdalszy ląd
Za sobą zostawiam burzę i ogień
Które palą mój własny dom
Obcych rozmów potoki słów
Otaczają dni i noce nieznane
Niepokoju muzyka fałszywych nut
Gdy budzę się znów sam nad ranem
Im dalej przenoszę mój świat
Tym bliżej Ciebie chciałbym być
I każda podróż tylko mówi mi
Bez Ciebie nie umiem już żyć
Oddycham tylko Tobą
Każdy krok w Tobie siłą
Kiedy w myślach trzymasz mnie za rękę
A w drugiej mam do Ciebie miłość
I choć coraz dłuższe drogi
I świat jeszcze bardziej się zmienia
Moje serce bije już tylko dla Ciebie
Od pierwszego Twojego spojrzenia
Autorem wiersze klasyczne "Ostatni hotel przed granicą" – jest Adiunkt. Wszelkie prawa autorskie do wiersze klasyczne należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Czytam Twoje piękne wiersze o Miłości…
Miłości umieszczonej w złotym bursztynie, jak owad…
Pozdrawiam
PS. Zainteresowałeś mnie książką OT, którą czytałeś i łzami… – czytam 🙂
Zatem „prowadź swój pług przez kości umarłych”.
🙂
Dziękuję za polecenie 🙂
Ostatnio dużo myślałam o ludziach, którzy odeszli…
🙂