Kategoria: wiersze białe

0

Wieczne powroty

Bywają takie powroty
Na które się ciągle czeka
Zmieniają się pory roku
Czas pędzi jak szalony

Na drzewach liście pożółkły
Za oknem znów pada śnieg
Czas wyczekiwania upływa
I cisza nadal trwa…

❤️
1
👍
0
⭐
1
💡
0
❗
1
📖
0
0

krawędź bieli

zawsze
gdy jes­teś w swoim świecie
dłonie przy­tulają moc­niej
ges­tem i mową umysłu najprościej

chwilą – wy­razić pragną wszys­tko
i słów nie pot­rze­ba gdy tak blisko
usta po­całun­kiem mówią
ro­zis­krzo­ne oczy każdy gest śledzą

gdy przym­knięte tą chwilą
jaszcze więcej mówią
i wciąż bez lęku do­tyk czują
na­wet to – cze­go już nie widzą

gdy ciągle jeszcze w bieli
po­woli wiat­rem zni­kam w czerni
w odcieniu – głębokiego wejrzenia
znowu podnoszę pierwsze
słowo
…
najważniejsze

❤️
7
👍
0
⭐
0
💡
2
❗
0
📖
2
0

Miejsce Dnia Siódmego

Miejsce Dnia Siódmego

Odnalazłam miejsce
DNIA SIÓDMEGO.
Bóg drzemał na pożółkłej trawie.
Pozwolił mi położyć się obok.
Leżeliśmy patrząc
na nietknięte satelitami niebo.
Za nami milczały sosny.
Przed nami wioska udawała,
że żyje.
Polem cicho przebiegł zając.
Szczęśliwy.
Tu nie ma myśliwych.
Owies stał dumnie.
Marzył o żniwach i stajni.

Bóg lekko uchylił powieki.

Uznał, że to było najlepsze.

❤️
5
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
0

Starsza pani

Starsza pani

Coraz trudniej zmusić mózg do myślenia.
Zapominam.
Nie pamiętam.
Gubię.

Coraz trudniej czytać bez okularów.
Nie widzę.
Nie dostrzegam.
Ślepnę.

Coraz trudniej wejść na IV piętro.
Zatrzymuję się.
Oddycham.
Wspinam się.

Coraz łatwiej uśmiechać się do życia.
Jestem.
Istnieję.
Funkcjonuję.

Coraz łatwiej być sobą.
Wszystko wypada.
Wszystko można.
Wszystko wolno.

Dobrze być starszą panią.

więcej moich wierszy na https://www.czarownice.kosz.pl/opis-5-Rozmaitosci_wierszem_i_proza.php

❤️
2
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
1
– 1 – 3 – 4 – 5 – 6