Wyprawa na Wschód
Wyprawa na Wschód
Znacie przygody Indiany Jonesa? Pewnie, że znacie. Dobra seria przygodowych filmów w scenerii egzotycznej. Tu krokodyle, tu tajemnicze kule, węże i te fascynujące przygody…. A kiedy w części „Indiana Jones i ostatnia krucjata” do obsady dołączył sam James Bond, sorry, Sean Connery to w ogóle zrobiło się bajkowo. Jak zawsze przy produkcji takich filmów zastanawiam się, co jest autentycznym plenerem, a co dekoracjami, wówczas jeszcze nie komputerowymi. W wymienionej przeze mnie części, Jonesowie wjeżdżają przez skalny tunel, do niesamowitego skalnego miasta, w którym ukryty ma być święty Graal… Czy owe wykute w skale zabudowania to tylko dykta, czy może…. Tak, autentyk, to Petra, miasto Nabatejczyków, znajduje się w Jordanii. Zaczęłam szperać na temat tego miasta, tamtych ludzi…. Indiana Jones znacznie poszerzył moje wiadomości związane z Bliskim Wschodem. Wcześniej uczynił to Zenon Kosidowski. W szkole średniej rozczytywaliśmy się w jego książkach. Mnie zachwyciły „Opowieści biblijne”. Wtedy też wędrowałam po Bliskim Wschodzie…. A jeszcze potem ta kraina zaczęła kojarzyć się z wojnami…. I chyba tak kojarzy się do dziś…. Smutno się robi….
Z ciekawością zatem zabrałam się za książkę Piotra Kołodziejczyka „Tam, gdzie mieszka wiatr”. I przeczytałam ją z przyjemnością. Odkopała moje wiadomości z dawnych lat, poszerzyła je, a przede wszystkim wzbudziła nadzieję, że młodzi ludzie zainteresują się niezwykłą historią niezwykłej ziemi. Bo to kolebka trzech wielkich religii, tu był Eden, tędy wędrowali kupcy jedwabnym szlakiem, tu nadal pracowici archeolodzy odkopują ślady dawnych kultur i tworzących je ludzi. Książka Kołodziejczyka jest właśnie o tym, o poszukiwaniu naszej ludzkiej tożsamości. Jak każda tego typu opowieść, stara się przybliżyć nam czas miniony, byśmy mogli poznać dzieje człowieka, zrozumieć dlaczego była brąz, jakie znaczenie dla rozwoju cywilizacji miało „odkrycie” żelaza i kim na serio był Hefajstos. To wszystko jest bowiem kolebką naszej cywilizacji, „komórek”, komputerów, paneli fotowoltaicznych. A o tym powinniśmy wiedzieć.
Napisana w miarę nieskomplikowanym językiem opowieść o Bliskim Wschodzie powinna zainteresować każdego czytelnika. Może to być opowieść do poduszki, może stanowić wstęp do dalszej penetracji tajemniczych krain. Warto podsunąć ją młodzieży, której Bliski Wschód kojarzy się niestety z działaniami wojennymi.
Gdzie jest początek naszego czasu? Skąd przychodzimy? Czy jedwabny szlak to droga ku lepszemu światu, we wszystkie jego strony? Dlaczego ciągle funkcjonuje taki przedziwny zawód jak archeolog? Urządzenia elektroniczne nie wystarczą, by dotrzeć w głąb ziemi, która ciągle ukrywa swe dzieje?
Warto zatem sięgnąć po ową książkę żeby swą wiedzę pogłębić lub przypomnieć….
Autorem recenzje książek "Wyprawa na Wschód" – jest Grazyna KS. Wszelkie prawa autorskie do recenzje książek należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.