Déjà vu – optyka
opowiem ci… co na drodze
spłoszona cisza
maleńki pyłek z wiatrem –
czeka drugi brzeg
wykradzione zapłakane o c z y
romantycznych wspomnień
pragnień jedności w dotyku piękna
nie objęte odmienione
zwiewną wstęgą ciszy
nie potrafią spocząć
pośród przegranych
zagubionych znaków
trwaniem do końca przemijania
linią podziału na dłoniach i w sercu
pozostały mi jeszcze oczy
posil się
jeśli musisz
—————————
…widziałem na spacerze
Autorem wiersza "Déjà vu – optyka" – jest blindniemy. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Ciekawy utwór…
Pozdrawiam:)