Dom z krzyżem na drzwiach
W grobie leży już śmiech
Co niósł mnie na plecach
Dał mi szczęścia poznać smak
Dziś wszystko jest już nie tak
Nad trumną ukłon drzew
Liśćmi dotykając mnie żegna
Przytulić się do nich jeszcze raz
By znów się z nimi pojednać
Stanąć pośród szarych pól
Na górze co dym widać
Zobaczyć dom, który nie jest mój
Ale postanowił mnie zatrzymać
Dwojga ludzi zobaczyć choć cień
Ojca co uśmiecha się do matki
Gdy widzą we mnie swój obraz
Właśnie dziś, po raz ostatni
Wreszcie pod Jej krzyżem
Jeszcze raz się przeżegnać
Wspólnych lat uciekł nam szmat
I nie mogliśmy się nawet pożegnać
Wszystko zostawić trzeba
Stać się na powrót nikim
Napisać ostatnie słowa dwa
I miłością do Ciebie na zawsze się przykryć
Autorem wiersza "Dom z krzyżem na drzwiach" – jest Adiunkt. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Bardzo pięknie ujęty wiersz.🙂 Pozdrawiam.
Piękny wiersz, ale jakiś taki smutny!
Pozdrawiam serdecznie:)