martwe oddechy
dla własnej przyjemności
chore ograniczenie
zechce ubezwłasnowolnić
bodaj muchę w locie
trzeba ateistom kawę na ławę
inaczej nie dostrzegają
sensu w sensie
rymy słów i wstydu
skutecznie ranią serca
strofy czarnych skrzydeł
nie docierają do brzegów pragnień
gdyż karmią oddechem niepewności
każdego dnia dopisują niewiadome
formy potępień samotności
pomijają światło ramion – które chroni
przed bólem rozdygotanych głośno bijących
rozpadających się serc
o zachodzie i wschodzie
doba ma dziesięć przykazań
i dwadzieścia cztery godziny kłamstw
Zapewne
Nie wiem. Chyba przejmująca albo poruszająca.
Może po prostu dobrze się bawiono....
Ale... czy poezja ma być ładna?
Wiersze z tematem Boga zawsze są ładne. Nie znam się ale chyba przemawia formą i stylem.
Zawsze dialog
A ja czasami lubię pogadać sama ze sobą. Dialog to czy monolog?
Nie cierpię Tomków zawsze się dobierają do czegoś 😂
Rozumiem, mam kilka obrazów można powiedzieć o miłym zabarwieniu jak pochody pierwszomajowe, gdyż tańczyłam prawie co roku gdzieś, jednak najcieplej…
:)
Akurat swoje uważam za fajne... zgrana paczka, luz, fajny podryw, bezpieczna droga nad morze...
Dziękuję za ten wyjątek... "chłopy" też przeszkadzały, to logiczne. Blindniemy, będę stosowała się do BHP... :) Częściowo zgadzam się z…
hmm? ~Eneida, nie dziwne lecz niestety prawdziwe. ,,Baby,, przeszkadzają ale ,,chłopy,, to już nie? :) TOLERANCJA - to przez wielu,…
Ten pies byłby dobry..., gdyby nie gryzł przyjaciół :)