Autor: blindniemy

0

przystanek sen

śliniła się
chybiąc z wrażenia
po drugiej stronie spojrzeń

falującą henną włosów
puszczała na lewo
przemalowane oko

w prześwitujących getrach
gołe kostki w trampkach
wołały jak zimno jej
w pępek i myśli
pomiędzy

przylepiła wzrok
zachodnią modą
gumę do ławki
złamała paznokcia
wsiadła
urywając wszystkie spojrzenia

odjechała

❤️
7
👍
1
⭐
0
💡
3
❗
0
📖
0
1

przystanek a laska

stoi
nie ruszył przys­ta­nek
jak stał tak został
zab­rał ją pus­ty
autobus

/014/

❤️
6
👍
1
⭐
0
💡
4
❗
0
📖
0
0

Śnihilizm

niepublicznie
śniłam dziś

w oderwaniu
o byt
że biegnę
mo­ja wina
podąża za mną
ten cień
macha wyciągniętą
chusteczką

chce po­dać mi dłoń
mo­ja wciąż mo­ja wi­na
nie chce

a ja
tak bardzo
bardzo
…
nie wiem

❤️
6
👍
0
⭐
1
💡
2
❗
0
📖
0
0

kicipies

dziś śniłam

zrobię
szer­szy kontekst

zro­bię teatr
mojej
mniejszości
ko­ci a może psi

wy­mysł na życie
bez pokrycia

❤️
6
👍
0
⭐
1
💡
2
❗
0
📖
1
0

czym śpi/ewać

śnię

o drzewach
krzewach

tra­wie na łące
nad stawem
ławce

wszys­tkie psy się poznały

a prze­cież
niezła ze mnie
kość

❤️
6
👍
0
⭐
1
💡
3
❗
2
📖
1
1

powiekosen

śnię

z całego serca
naznaczona
tatuażem do raju
zamysłami
filozofia chodzi mi po suficie

po co mi grunt pod nogami
gdy leżę
gdy śpię
na boku
w nogach
na wznak
ugięta w kolanach
czym jestem
w każdym oddechu
że o mnie jeszcze pamiętasz
wciąż każąc
obudzić

❤️
7
👍
0
⭐
1
💡
2
❗
1
📖
0
0

senNice

śpię
śnię

miałam czyste
skośne myśli
do ra­ny przyłóż

ty­leż ba­ranów do naliczenia
od sa­mego rana

❤️
7
👍
1
⭐
0
💡
2
❗
1
📖
1
0

zaśpiOna

śpię

dużo myślę
w no­gach
koty
na boku

w głowie
koty

jak ja się z te­go
obudzę

❤️
7
👍
1
⭐
1
💡
2
❗
1
📖
0
– 1 – 2 – 3 – 4 – 5 – 6 – 7 – 8 – 9 –