Dzienne archiwum: 20 sierpnia, 2026

1

Spacer bez mapy

Wiatr splątał włosy z oddechem
Nasze oczy połączone ciszą
Mamy dla siebie najpiękniejszych kilka słów
Fale tęsknoty delikatnie nas kołyszą

Morze gra naszą piosenkę
Wschód słońca ma kolor nadziei
Na piasku ślady bosych stóp
Nic już nie może nas rozdzielić

Czy możemy plażą sami dalej iść
Nie widząc tej drogi żadnego końca
Nasze dłonie splecione choćby milczeniem
Nie tylko do kolejnego zachodu słońca

Karmimy się każdym uśmiechem
Może to jedyne chwile, które mamy
Na końcu świata w ciepłym słońcu
Tylko tutaj możemy być wreszcie sami

Opowiadam Ci o wierszach
Ty o najpiękniejszej muzyce
Uśmiechamy się do siebie już nie tylko w snach
Wspólne bicie serc można usłyszeć

I jeśli świat musi się kiedyś skończyć
Gdzieś za linią miłości oceanu
Jutro też chodźmy na spacer bez mapy
Tak, jak pokochałem Cię bez żadnego planu

❤️
2
👍
1
0
💡
1
1
📖
1
0

Opatuleni JESTEM

I znowu
nastał wieczór
I znowu
niebo w granacie
I znowu
czerwone dachy
(przykryte ciemnym płaszczem)
I znowu
pachnie powietrze
ziemią,
letnim wiatrem
i delikatnym deszczem
A wokół?
A wokół – świerszcze
I jeszcze (…)

I jeszcze
światła latarni
(spód których skrapla się)

Sierpień

❤️
4
👍
1
0
💡
0
1
📖
1