punkt wschodu
najpierw falą weszły cycki
usta wyraziste namiętne
żuły gumę
oczy słały iskry nie wiadomo komu
obcas wystukiwał tętno kroków bioder
zwiewna suknia tańczyła na niej
walca z linią ud
po prostu arcydzieło
choć uroda – przeciętna
wiatr włosów na chwilę
przysłonił lico
nikt nie zauważył
na horyzoncie zachodu
potknęła się za rogiem
zaszła
o cztery mosty
za daleko
—————————
…widziłem na spacerze
Autorem wiersza "punkt wschodu" – jest blindniemy. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.