Déjà vu – optyka

KOMU OCZY

do wios­ny oczu

była za­led­wie chwi­la
ciągnąca się la­ta­mi se­kund

niejedną skargę
szron położył na us­ta
krop­la­mi wspom­nień
spa­dający­mi nis­ko
i…
chi­me­ryczny strach
strzępów uniesień

opi­sem przy­jaz­nym
bez­pie­czne stro­ny
pełne połama­nych serc
w lus­trze obłędu doj­rzeń

to nic gdy bo­li uśmiech
zadrży po­wiet­rze
ciepłem umy­kających słów
chcąc wyświet­lić zalążki dob­ra

początkiem zdań tra­fiały w ser­ce duszy

jakże jas­no świecą krawędzie szczęścia
wple­cione w każdy wy­siłek wy­ciągniętych dłoni
wej­rze­niem dnia pośród domów na uli­cy spoj­rzeń
gdy wszys­tkie ze­ga­ry w jed­nym mo­men­cie
wy­biły epi­log prag­nień

krusząc niep­rzy­go­to­wa­ne myśli

od­mie­rzyły chwi­le niew­czes­ne
a po dru­giej stro­nie
po błękit – skąpa­ny przys­ta­nek

twoich ust
——————————
widziałem… na spacerze

❤️
5
👍
1
0
💡
2
3
📖
1

Autorem wiersza "Déjà vu - optyka" – jest blindniemy. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x