Pustka

W noc gdy księżyc na niebie pobladłym
zawisł cicho nad głębią błękitu
coś się snuje ogrodem wyblakłym
jak wspomnienie umarłych zachwytów

Wiatr porusza konary bezlistne
w czarnych szybach drży światło nieznane
a w oddali gdzie pola mgławiste
słychać kroki
od wieków wstrzymane…

Nie wiem, czy to dusz przeszłych westchnienia
czy noc sama tak dziwnie oddycha
czy też z głębi mojego milczenia
czyjaś obca przemawia mi cisza…

❤️
0
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0

Autorem wiersze białe "Pustka" – jest Lydia. Wszelkie prawa autorskie do wiersze białe należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x