to będzie osiem lat
za stalking, darvo, cienie życia – osiem lat
w murach milczenia, gdzie czas nie płynie
za każdy dzień gaslightingu, blame-shiftingu, blamingu
za wszystko, co zostało złamane bezpowrotnie
osiem zimnych lat, za ostatnie lata cierpienia
za każdy dzień, zbrukaną łzę, zgaszony uśmiech
za każdy brak, odebrany oddech, pozostały cień
osiem lat wstydu za każdy źle zaprojektowany dzień
wywieziony płacz, rozpacz, nie tylko ich, za ból
za każde skradzione imię, za pustkę po nim, za kpinę
system został domknięty. audyt zakończony. każdy dzień
ma wysoką cenę. składaj ręce w modlitwie kajdan
niewiele ci zostało, niewiele masz na obronę
zamazane lustro, nieotarte łzy, osiem lat niebytu,
za każdą stratę, za każdy dzień, stracone oczy, oddech,
za każdą nieobecność. składaj już ręce, wyrok idzie
jak wilk z sąsiadującego lasu – cicho, niepostrzeżenie.
07.06.2026 r.
Autorem wiersza "to będzie osiem lat" – jest Stahl. Wszelkie prawa autorskie do wiersza należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Nikt się nie odważył? Przestaszyli się wilka, czy raczej Kapturka?
A moze przerosły ich modne anglojęzyczne pojęcia? Może przerósł ich ból,
może strach przed zemstą? A może w zamazanym lustrze zobaczyli swoją wilczą twarz
i to nie był ten wilk, którego chcieliby karmić?Dlaczego osiem? Dlatego, że to Twoje osiem, czyjeś osiem, a może przewrócone osiem i trwa nadal w nieskończoność?
Zemsta nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, to często polowanie na potwora, ale odpowiedzialność za człowieka. Czy lata cierpienia powinno się darować? Jestem zwolennikiem nauki, takiej małej nauczki, która otwiera oczy ze strachu, ale bez tortur i zabawy ofiarą, bo to chore i trąci zemstą, a ona jest podszeptem zła i nigdy nie kończy się dobrze, nie daje sytości, zadowolenia, spełnienia. To sztuczny pokarm, który nie syci i nie odżywia, tylko zatruwa wilka i jego bliskich. A moze to tylko blef, żeby Kapturek się bał sprawiedliwości, która się ociąga?A co, jeśli Kapturek wkalkulował to w straty i czeka, by zagryźć wilka? Polowanie, to trudna sztuka, a w ciemnym lesie bywa kilku drapieżników, a jeszcze więcej myśliwych. Czasami wygrywa zupełnie nieświadoma ofiara, wyciera usta z krwi i idzie dalej ciemną ścieżką pośród przestraszonych drzew.W tym lesie dzisiaj już nie zaśnie nikt. :P:D Dobranoc. :))