I. Pamięć
Kochany braciszku,
mógłbyś mieć syna, drzewo i dom,
oraz wnuki.
A ty —
masz znicze, kwiaty,
wiecznie zielony iglak.
Pozostawiłeś mi miłość,
zdjęcia
i pamięć.
Dobrze czy źle?
Sama nie wiem.
Gdybym nie pamiętała tak żywo
każdego dnia, każdej chwili,
każdego słowa, spojrzenia, gestu…
Gdybym nie pamiętała tamtych chwil —
pamiętam, jakby to było wczoraj.
Tylko znicze zmieniają kolor
i zapach dymu.
II. Cisza
Nie rozmawiam o tym z innymi.
O niczym już nie rozmawiam.
Nawet śmiech ciężko wykrzesać.
Wyobrażasz to sobie?
Pewnie nie.
Zmieniłam się.
Jest mi dobrze ze sobą —
bardzo poważnie potraktowałam wszystko.
III. Wybaczenie
Wybacz,
że nie posłuchałam twoich rad.
Nie byłam w stanie
być niewidzialna.
02.11.2025 r.
Tryptyk liryczny — elegia o pamięci, ciszy i wybaczeniu.
Piękne słowa... Podróż w nieznane bagaż pełen tęsknoty - smutne widoki
Kolejna perełka! Pozdrawiam :)
Tak :)
Adiunkt, czy dotarła do Ciebie na poczcie w. moja odp.?
Wyjątkowy, jak zawsze. Pozdrawiam. PS. Proszę o polecenie kolejnej pozycji książkowej :)
Pozdrawiam.
orlistat drug price orlistat drug price
liraglutide cost plus drugs liraglutide cost plus drugs
xenical savings card xenical savings card
🙂
Nie jest za późno. Pozdrawiam.
bupropion naltrexone reddit bupropion naltrexone reddit
Pisząc... myślałam o dobrych, pozytywnych, empatycznych uczuciach, o miłości do drugiego człowieka, do innych... Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam :)
Do miłości trzeba dwojga.... chyba że .... kocha się samego siebie.... to często jest trudniejsze niż kochać kogoś...