Jutro już nie nadejdzie
Na piersi leży kamień
Czy wierzyć jeszcze w jakiś znak
Czy jeszcze coś się może zmienić
Czy już zawsze Ciebie będzie brak
Jutro tylko Twoje zdjęcia
Pusty pokój od lat
Udaję, że jednak wytrzymam
Choć oddech odbiera ten świat
Decyzja jak cięcie nożem
I czas już ran nie wyleczy
Otwieram oczy bo snu brak
Na zegarze już wpół do trzeciej
Kolejny wiatrak pokonany
Mogę szpicę w górę wznieść
Wygrał kolejny Don Kichot
Dumnie tarczę będę nieść
I pójdę przed siebie
Będę patrzył już tylko w dół
By przejść przez ostatnią bramę
Wcześniej złamać miecz życia na pół
Autorem wiersze klasyczne "Jutro już nie nadejdzie" – jest Adiunkt. Wszelkie prawa autorskie do wiersze klasyczne należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Adiunkt! Myślałam, że już wyjechałeś na piękne wakacje 🙂 patrzę… nowy, piękny wiersz – trochę smutny bardzo nostalgiczny…
Zawsze nadchodzi jakieś jutro. Zdarzają się smutne wtorki… trzeba, musimy je przeżyć… życie toczy się dalej.
Zmieniając temat… czytałam dzisiaj Twoje wcześniejsze wiersze… znowu mnie zachwyciły.
Pozdrawiam, dobrego dnia życzę 🙂
Dziękuję. W poezji nie ma wakacji ;). Pozdrawiam.
No tak, to prawda 🙂
PS. Polecone przez Ciebie pozycje…
– ciekawe.