Dzienne archiwum: 26 stycznia, 2026

0

Hrabina prawie na Książu

Hrabina prawie na Książu

Do hrabiny Cosel czyli Anny Konstancji von Brockdorff, kochanki Augusta Mocnego, mam słabość. Z powodu filmu, który na ekrany kin wszedł w1968 roku. Dzieckiem oczywiście byłam, ale pobiegłam do „swego” kina „Oaza” w Wałbrzychu, w dzielnicy Nowe Miasto, by film obejrzeć. Powód był jasny. Część zdjęć kręcono właśnie w moim rodzinnym mieście, w zamku Książ. Książ robił za Drezno. Do dziś uwielbiam ten film, często włączam go i „przewijam” do miejsc, w których jest właśnie wałbrzyski zamek…. Oprócz tego film ujął mnie bogactwem barw, pięknymi kostiumami i historią miłosną. Bo zrozumiałam ją po dziecięcemu i po babsku. Wstrętny król uwiódł piękną hrabinę, a kiedy władza ponownie uderzyła mu do głowy, porzucił Annę dla innej.
Z tych tez powodów „Hrabinę Cosel” Józefa Ignacego Kraszewskiego przeczytałam po raz drugi.
Powieści tej nigdy nie traktowałam jako odkrywanie historii. Znałam ją przecież. Czytałam ją jako ciekawostkę, sprawdzając, jakie zmiany w treści wprowadzili realizatorzy filmu. Czytając po raz drugi, już je znałam, zatem lektura była po prostu sentymentalnym kaprysem na jesienne dni…
I jak to się zdarza…. Czasami powroty do starych opowieści są udane…. Czasami nie. Tym razem był to powrót udany. Do tego stopnia udany, iż postanowiłam odwiedzić Rodzinną Ziemię i pospacerować po „wałbrzysko – drezdeńsko – książowych” komnatach.
„Hrabina Cosel” należy do grupy najbardziej popularnych powieści naszego pisarza. Uznawana jest również za utwór bardzo wiarygodny, napisany z niewątpliwą znajomością postaci i epoki. Nic dziwnego. Kraszewski w Dreźnie spędził dwadzieścia lat. O ile jego pozostałym powieściom historycznym można zarzucić „żonglowanie” historią, o tyle w omawianym utworze wszystko raczej gra zgodnie ze źródłami historycznymi. Oczywiście cała opowieść ma charakter epicki i jest literaturą piękną, nie zaś faktu.
Czy oparła się czasowi? Nadal zachwyca? Nadal ciekawi jesteśmy losów Anny? Myślę, że nie do końca. Jest tekstem pisanym w starym stylu i nie należy po nim spodziewać się językowych fajerwerków. Oczywiście taki styl pisania może wzbudzić zainteresowanie, sentyment (jak u mnie), ale raczej dziś nie zachwyca. Losy hrabiny mogą zainteresować jedynie tych, co historii nie znają. W sumie dzięki Kraszewskiemu Anna Cosel stała się najsłynniejszą kochanką Augusta Mocnego. Oczywiście historycy sprzeczają się o to, czy rzeczywiście tak było, ale przy legendarnej ilości ukochanych, które posiadał ponoć słynny Sas, trudno znaleźć tę najważniejszą.
W każdym razie jeśli nie czytaliście tej powieści Kraszewskiego, a lubicie tego typu literaturę, sięgnijcie po nią. To jedna z ciekawszych i bardzo dobrze napisanych książek naszego multipisarza.

❤️
1
👍
0
⭐
0
💡
0
❗
0
📖
0
0

ZIMA

Moi drodzy czas rozruszać nasze pióra i kilkoma próbami przygotować się do konkursów. Aby to ułatwić ogłaszam ostatnie dni stycznia “dniami zimy”. Tak więc chociaż mile widziany jest każdy utwór, uwzględnijmy jako temat przewodni temat zimy.

Zapraszam do pisania poezji i prozy współczesnej oraz innych tekstów.

❤️
0
👍
1
⭐
0
💡
0
❗
1
📖
0