Haiku nie haiku
Latarni(a)k nocą
Jak kandelabr o zmroku –
Przynosi światło
współczesna twórczość literacka w świetle historii
Latarni(a)k nocą
Jak kandelabr o zmroku –
Przynosi światło
Zapach truskawek
Wspomnienia przywołuję –
Zamykam oczy
Dzień, jak co dzień
W dal szybko odchodzi
Zabiera ze sobą marzenia
Niespełnione, jak zwykle
Jak co dzień.
Spoglądam w niebo
Szukam znaku jakiegoś –
Zaczął padać deszcz
Nutki deszczowe
Melodię wygrywały –
Na parasolu
Smok ma i tak ciepło ale i te kilodżule przyjmie czule bo gdzieś w sieni słuchać już kroki jesieni
Educational Pharmacology Hub Educational Pharmacology Hub
Alcohol Pharmacodynamics Alcohol Pharmacodynamics
Czas nie czeka... pędzi jak szalony... Pozdrawiam ciepło smoka... :)
🙂
Bywa, że chodzi krętymi drogami :)
Dziękuję Smoku! Wszystkiego dobrego życzę :)
Mijają noce i dnie, wieczory bez poranków czas ciągle płynie nie robi sobie przystanków starczyła tylko mała chwilka żeby Kapturek…
Smok też zagląda. Lubi ją taką, w samej ciszy...
Ono dość nieśmiałe jest i słabo zorganizowane w czasie. :))
Wiemy, wiemy też,że jak już nasyci oczy, to czyta też ciekawe recenzje. :))
Dobrze,że mnie nie widać, nikt nie reaguje torsjami, ani innymi dolegliwościami. A przecieź nie wszystko można zrzucić na ciążę Miłego…
Piękny, jak wszystkie Twoje wiersze. Całe życie czegoś się uczymy... Pozdrawiam :)
Piękne strofy! Zachwycasz... Pozdrawiam :)